Jabłonowski Vs Żebrowski – Polskie Kontrowersje.


tytani

Oto pełen zapis debaty, na którą Polacy czekali od dawna. Leszek Żebrowski i Aleksander Jabłonowski (Wojciech Olszański) dotychczas zdawali się poruszać podobną tematykę i bronić tych samych wartości.

Podczas bezpośredniego spotkania okazało się jednak, że obu panów różni niemal wszystko, począwszy od metodologii pracy, przez ocenę faktów, aż po światopogląd. Pozornie spokojna debata przeradza się w emocjonalną dyskusję z dramatycznym finałem. To trzeba zobaczyć!

Spotkanie zorganizowała nasza telewizja (eMisjaTv) we współpracy ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich w Łodzi oraz kanałem „Sumienie Narodu”.

 

/Gość/

 

Reklamy

15 myśli w temacie “Jabłonowski Vs Żebrowski – Polskie Kontrowersje.

  1. Moze zaczne jako pierwsza, bom tu juz wczesniej sygnalizowala moje wielkie zdziwienie po wysluchaniu bardzo nieprzyjemnej wypowiedzi Leszka Zebrowskiego na temat Aleksandra Jablonowskiego (Wojciecha Olszanskiego) w ponizszym video

    Leszek Żebrowski o Aleksandrze Jabłonowskim.
    /https://www.youtube.com/watch?v=bHHEXs02mF4&feature=youtu.be/

    Pomyslalam wtedy, ze czasem nawet tacy fajni faceci z klasa jak Leszek Zebrowski tez traca zimna krew i daja sie poniesc niskim uczuciom.
    No coz, ludzka to rzecz. Ale w duchu liczylam, ze pan Leszek i sie uspokoi i w jakis sposob naprawi krzywde jaka wyrzadzil panu Aleksandrowi. Pomylilam sie. To co zaprezentowal podczas spotkania z Aleksandrem Jablonowskim w studio – napawa wielkim smutkiem. To jeszcze jeden dowod na to, ze mozna byc wielkim badaczem ale malym czlowiekiem.
    W przypadku pana Aleksandra, szczegolnie jego wystapienie na poczatku, pelne kultury i szacunku do pana Leszka – jak najbardziej potwierdzilo moja opinie, ze jest on wspanialym facetemz duza klasa. I tyle;

    A tak na marginesie. Prawda, ze pan Aleksander pojawil sie ze swoimi pogladami w internecie nagle i bez wiekszego wysilku w bardzo krotkim czasie uzyskal nie tylko wielka popularnosc ale takze duza sympatie wsrod internautow. No coz, widac z tymi pogladami trafil w dziesiatke 🙂
    Glosno powiedzial to co inni mysla sobie cichutko w duchu 🙂
    Wiadomo skadinad, ze pan Leszek przeciwnie – ciezkim dlugoletnim wysilkiem wypracowywal swoj autorytet i pozycje w swiecie historykow nie bedac historykiem z wyksztalcenia. I chwala mu za to.
    Prawda jest rowniez i to, ze jak sam mowil, pan Aleksander nie drazyl pedantycznie wszystkich detali historycznych jak od lat czyni to z pasja pan Leszek. Ale czy musial drazyc? I bez tych detal historie Polski niezle zna a co najwazniejsze potrafi o niej bardzo zajmujaco a nawet fascynujaco opowiadac. Tego talentu pan Leszek niestety nigdy nie posiadl mimo swej ogromnej wiedzy i doswiadczenia. Szkoda. Takie zycie.
    Ale to nie powod by rzucic sie agresywnie na mlodszego kolege i starac sie go wdeptac w ziemie czepiajac sie roznych nieistotnych drobiazgow. Takze slowek, czy przejezyczen. Najbardziej rozbawila mnie wypowiedz pana Leszka, ktory zmieszal z blotem swego przeciwnika za to, ze tamten uzyl zwrotu „general wydal rozkaz…”. Pan Zebrowski z uporem naprawde godnym lepszej sprawy udowadnial, ze nie byl to rozkaz generala tylko jego zalecenie.
    Hehehehe – od kiedy to generalowie wydaja zalecenia. Do tego w czasie wojny. Ciekawa taktyka 🙂
    Chcialam poruszyc jeszcze pare spraw, ktore mnie uderzyly w nieoczekiwanie aroganckim zachowaniu pana Leszka ale mi sie go zrobilo po prostu zal. Zal, ze zaglupial. I na tym zakoncze.
    Dobranoc wszystkim

    Polubienie

  2. Polo said

    W starciu Żebrowski vs Olszański, ten pierwszy nic nie powiedział na temat Żydów a nawet Kuronia bronił. Olszański nazwał rzeczy po imieniu i oskarżył żydków o ciemne sprawki. Żebrowski jawi się jako szkiełko i oko, natomiast Olszański to prawdziwy kawalerzysta szablą przez parchaty kark.

    Polubienie

  3. Jotazet:

    Olszański nie powinien czapkować temu nadętemu bucowi Żebrowskiemu. Jak
    Żebrowski zaprzecza oczywistemu faktowi, że homogeniczne narodowo
    państwo polskie to w obecnych czasach ogromny atut to z myśleniem u
    niego krucho. Opowieści, że każdy może być Polakiem – murzyn, muzułmanin
    czy żyd w obliczu tego co się dzieje z narodami na zachód od Odry to
    tylko ktoś kto siedzi w archiwum historycznym może wymyślić.

    Żebrowski w ogóle nie odniósł się do kwestii żydokomuny i walki Gomułki z odżydzaniem Polski. Niestety zamiast wsadzić te kanalie do więzienia żeby tam zgniły to wysłano ich w 1968 na zachód, żeby tam sobie żyli w dobrobycie i teraz takie Michniki śmieją nam się w twarz. Obecnie niestety niepolski element w polskich władzach po tym co się stało w 1989 jest tak samo silny jak przed Gomułką. Radzę zobaczyć przemówienie Gomułki na youtube :
    „Władysław Gomułka walczy z żydowskim antypolonizmem”

    Polubienie

  4. grajec:
    Witam i podziwiam PANA PANIE Wojciechu za Pana postawę; jest Pan kulturalnym.odważnym i bardzo uprzejmym człowiekiem, a przede wszystkim WIELKIM POLAKIEM. Widzę, że za wszelką cenę (nawet zniewag pod własnym adresem!!!) dąży Pan do porozumienia Polaków – nawet Marianowi Kowalskiemu, jak dobry ojciec, dał Pan furtkę powrotu do narodu do swoich, jak Pan określa, kamratów. Od samego początku dobrze widać było, że polak Żebrowski nastawił się na konfrontację i to w chamski sposób. Dzięki takim ludziom jak on to Polscy Narodowcy są rozbici na chwałę wrogów Polski. Ja i moi znajomi są za Panem, ma Pan rację! Tak trzymać! Pozdrawiam syn i bratanek żołnierzy NSZ Jata Łukowska. Chwała Wielkiej Polsce!

    Polubienie

  5. Piotr Hobbysta:

    Żebrowski na pewno jest zasłużony, ale nie tylko on i tu jak w soczewce widać jak osoby po tej samej stronie barykady dzielą się kłócąc o pierdoły typu 1200 czy 1000 karabinów…
    Tylko, p. Jabłonowski nie kryje, że jest zapaleńcem, trochę laikiem.
    To p. Żebrowski lekceważy go. Niejeden profesor historii zachowałby się skromniej niż on gdy mówił o „aktorze”.
    Gdy tymczasem p. Żebrowski sam jest amatorem (choć o wąskiej dość głębokiej wiedzy) i de facto EKONOMISTĄ – czyli przygadał ekonomista aktorowi.
    I jak ma być dobrze, jak i na kogo głosować? Każdy to ruski agent dla niektórych. OK czujnym trzeba być, ale nie tylko ruscy agenci są w Polsce !

    Polubienie

  6. Paweł S:
    Zdaje się, że pan Żebrowski nie wie, albo nie chce przyjąć do wiadomości, że Bierut nie był Polakiem, ale żydowską kanalią a tzw. Zachód zdradził swoje wartości i cywilizację łacińską. Odnośnie Rosji to nie jest ona prawdziwą Rosją, ale żydowską karykaturą. Rosja została zniszczona przez żydobolszewię, która do dziś trzyma tam władzę. Nie chcę przystać ani do jednych, ani do drugich. Chcę Kościoła narodowego (najlepiej Prawosławnego, ewentualnie sedewakantystów), prowadzenia niezależnej polityki, która Polaków postawi na piedestale w naszym własnym kraju, nieuznawania nielegalnego, zbrodniczego, rasistowskiego izraela za państwo, analogicznie żydowskiego tworu na naszych tyłach, czyli tzw. Ukrainy, odebrania ziem zagrabionych przez tzw. Litwę i Ukrainę. Ponadto domagam się zabicia zdrajców i wrogów Ojczyzny szczególnie żydowskiego pochodzenia odpowiedzialnych za żydokomunę.

    Pan Żebrowski ponadto manipuluje i usiłuje zrobić z pana Olszańskiego wielbiciela PRL. PRL był niczym innym jak zbrodniczą i żydokomunistyczną okupacją Polski, ale nawet pomimo tego w wielu dziedzinach Polska się rozwijała. Potwierdza to Pan Kpt. Jerzy Stawski ps. „Lubicz” z ugrupowania Warszyca w swoim przemówieniu:

    Pan Kapitan ponadto w pierwszej kolejności użył sformułowania Żołnierze Niezłomni.
    Być niezłomnym nie znaczy nie dać się złamać. Być niezłomnym to pozostać wiernym Ojczyźnie. Wbrew twierdzeniom pana Żebrowskiego Niezłomnych było w Polsce mnóstwo.

    Odnośnie Powstania Warszawskiego pan Żebrowski próbuje ukazać Powstańców jako tych, którzy pragnęli umierać dla zasady. Zdaje się, że pan Żebrowski próbuje ukazać ich jako głupców i chce, żebyśmy poszli za tym wyimaginowanym przykładem (może w wojnie z Rosją?). Stoi to w opozycji do postawy Żołnierzy Podziemia Antykomunistycznego, którzy nie umierali głupio i nie byli romantykami chodzącymi z głowami w chmurach. Przeciwnie, byli/są bardzo świadomi i twardo stąpają po ziemi. Z Nich należy brać przykład, a rzekomy i szkodliwy mesjanizm należy wyrzucić na śmietnik. Pan Żebrowski powołuje się ponadto na zdrajcę tysiąclecia, czyli Wyszyńskiego. Potępił on Żołnierzy Niezłomnych, PRL uznał za legalne władze Polski i zabronił Polakom sprzeciwiać się żydokomunie (nie wie pan o tym?). Bł. ks. Jerzy Popiełuszko nie poszedł jego śladem i stracił życie. Każdy z nas ma rozum więc niech każdy bada i wyciąga wnioski. Najlepiej bazować na źródłach a tymi źródłami są Żołnierze Podziemia, którzy dzięki Bogu są jeszcze wśród nas.

    Polubienie

  7. Jestem przekonany, że o istnieniu Pana Leszka Żebrowskiego, zwyczajni Polacy dowiedzieli się dopiero wówczas, kiedy rozpoczął on swoją nagonkę na Pana Aleksandra Jabłonowskiego.
    Tak, Pan Żebrowski pomimo swoich wydawałoby się wielu lat znojnej działalności, pozostawałby nadal w zaciszu zamkniętego „egalitarnego” kręgu i nikt poza tym kręgiem tak właściwie by go nie rozpoznawał i byłby „niewidoczny” dla milionów odbiorców, gdyby nie jego przemyślana krytyka, wykreowana w kierunku osoby Pana Aleksandra Jabłonowskiego. Mam wrażenie, że to był celowy chwyt marketingowy Pana Żebrowskiego. Podzielam spostrzegawczość Pana Kapsla, aktorstwo Pana Żebrowskiego mogliśmy podziwiać w pierwszej części jego wypowiedzi, kiedy to recytując wykuty na blachę tekst, przedstawiał swój polityczny rodowód. Skupię się tutaj bardziej na Panu Żebrowskim, gdyż jego metoda prowadzenia tej debaty w moim odczuciu odbiega od tej która przystoi katolikom. Otóż, wydelegowanie wypowiedzi Prymasa Wyszynskiego, zastosowane w dzisiejszych czasach, w celu obrony gloryfikacji „koniecznej ofiary”, (w domyśle obowiązkowej) złożonej ze swojego życia przez Powstańców Warszawskich, jest według mnie kuriozalne.
    Prymas Wyszyński był człowiekiem, który działał w specyficznym, dla nas być może niezrozumiałym okresie czasu. To był czas olbrzymich żniw jakie zebrała śmierć. Śmierć ta zabierała nie tylko żołnierzy, którzy powinni być z nią oswojeni, ale śmierć ta czyniła też niewyobrażalne spustoszenie wśród niczemu niewinnych dzieci i kobiet, liczonych w setkach tysięcy. Na ówczesny czas kiedy to Prymas Wyszyński, te słowa wypowiadał, miały one zupełnie inne znaczenie i cel do osiągnięcia. Pan Żebrowski zdaje się nie dostrzegać tego istotnego niuansu. Słowa Prymasa Wyszyńskiego wypowiadane wówczas, były taką zbiorową terapią dla pogrążonego śmiercią, uśmiercanego człowieczeństwa w społeczeństwie polskim. Tam była wówczas toczona walka o odtworzenie moralności i zachowanie resztek człowieczeństwa. Cóż by wówczas sądzili o sobie Ci co przeżyli, tę z góry skazaną na niepowodzenie próbę sił. Przecież ich osiągnięciem było ocalenie swojego życia za cenę życia innych, w działaniach od nich niezależnych . Ci ocaleni potrzebowali wsparcia i rozgrzszenia za to,że przeżyli. Bez tego moralnego wsparcia i zbiorowego rozgrzeszenia nie potrafiliby odtworzyć dawnej swojej moralności i zachowań, które przystoją katolikom. Panie Żebrowski, Pan jako deklarowany Polak powinien to rozumieć.

    Polubienie

  8. No coz, byc moze rzeczywiscie byl to chwyt marketingowy pana Zebrowskiego aby sie bardziej „upublicznic” a byc moze tylko slepa zawisc i zazdrosc o sukces internetowy czlowieka nie z branzy. Tak czy siak wyszedl na bufona. A gdybyz jeszcze byl inteligentnym bufonem to po tak sympatycznym wstepie pana Aleksandra blyskawicznie zmienilby przygotowany wczesniej scenariusz i odstapil od atakow a przeszedl do spokojnego dialogu, w tym wytlumaczenia sie z tego co wczesniej nawywijal.
    Gdyby na ten przyklad powiedzial tak:
    „Szanowny panie Aleksandrze, bardzo dziekuje za panskie komplementy i korzystanie z mojego dorobku. Satysfakcjonuje mnie to. Jednoczesnie przepraszam, ze pare dni temu niepotrzebnie sie na pana wkurzylem. Dzis widze, ze bylem dla pana niesprawiedliwy, bo nawet z pewnymi lukami wiedzy historycznej – mozna robic dobra patriotyczna robote. Jak widze skutecznie otwiera pan oczy Polakom a moja rola jest madrze korygowac niektore niescislosci. W moim przekonaniu tacy ludzie jak pan sa potrzebni takim ludziom jak ja. A obaj jestesmy potrzebni Polsce. Ciesze sie, ze dzis mozemy wymienic sie pogladami;”

    Gdyby pan Leszek tak sie zachowal to ten jego „chwyt marketingowy” (jesli byl to chwyt) przynioslby mu chyba wiecej pozytku niz to co zrobil. Dla wielu wielbicieli pana Leszka byl to zimny prysznic. Dla mnie tez.
    Pozdrawiam

    Polubienie

  9. Odnoszę wrażenie, że Pan Leszek Żebrowski jest graczem ligi zawodowej, a jego intencje nie zawsze muszą odpowiadać dobrze pojętej Polskiej Racji Stanu. Za jego „dociekliwością” w poszukiwaniu prawdy, najprawdopodobniej stoją pieniądze wrogów wprowadzania Polski i Polaków na drogę pozytywnych relacji z obecną Rosją. Nie sądzę, aby wszyscy sponsorzy polskich i zagranicznych „wykładów” Pana Leszka Żebrowskiego zdawali sobie z tego sprawę. Dla Polski i Polaków nie ma obecnie nic bardziej zatrważającego w skutkach, niż to do czego Pan Leszek Żebrowski swoimi działaniami ma zamiar doprowadzić. Przecież on już jawnie popiera „pokojowe” działania wojennego interwencjonizmu USA organizowanego na całym świecie od dziesięcioleci. Z tego też między innymi powodu, moim zdaniem, środowiska Polskich Narodowych Patriotów powinny przeanalizować słuszność dalszego rekomendowania Pana Leszka Żebrowskiego.

    Polubienie

  10. Mirek Malczewski:
    W tej debacie moralnie zdecydowanie wygral pan Olszanski….
    Owszem, pan Zebrowski ma duza wiedze historyczna poparta znajomosciami z bylymi kombatantami tamtego okresu. Szacunek dla niego.
    Pan Olszanski z kolei jest czlowiekiem ludu, ktøry jest patriota i mysli bardzo racjonalnie i spontanicznie….zreszta jak wiekszosc z nas Polakøw. Pan Zebrowski to bufon i rozmowa z nim mogla byc ciekawa do pewnego momentu, bo gdy juz zaczelaby sie konkretna rozmowa na tematy ukrainskie i zydowskie to szybko przekonalibyscie sie panstwo, ze ten to Pan ma wiedze niekoniecznie sprzyjajaca sprawie polskiej. Jest to jeden z powodøw dlaczego uciekl od debaty kiedy pan Olszanski wszedl na ten temat.I tak naprawde pan Zebrowski nie ma az tak duzego wkladu w odbudowie polskiego ducha, polskiej dumy i godnosci narodowej, ktora to wlasnie teraz jest nam tak bardzo potrzebna jak tlen. Mamy zagrozenia zewnetrzne…..ale o ile bardziej niebezpieczne sa zagrozenia wewnatrz kraju…..

    Polubienie

  11. Panie Olszanski ja Pana rozszyfrowałem po pierwszych filmikach w necie z Pana udzialem, Pamiętam Pana z czasów mojej młodosci, bo wychowaliśmy sie w tym samym mieście, Teraz rozumiem Pana zachowanie i styl bycia wówczas. Myślę, ze nie zmienił sie Pan zbytnio mimo upływu wielu lat i jest nadal sobą a nie karierowiczem czy jak niektórzy podejrzewają agentem. Fajnie, że są tacy ludzie i robią porządną robotę mimo obszczekiwania z każdej strony, bo w jakim położeniu byłaby Polska bez zaangażowania takich patriotów jak Pan . Wielu szmaciarzom przebranym za Polaków bardzo zależy żeby nas ogłupić wyimaginowaną historią a potem żądać zadośćuczynienia. Widać, że w tym spotkaniu Pan był nastawiony od samego początku na spokojną dyskusje, polemikę a moim zdaniem Pan Żebrowski przybył tylko po to żeby Pana upokorzyć a jak mu to nie wyszło to dał dyla, że niby nie będzie się zniżał do tego poziomu dyskusji, Przeciez czasem trzeba pierdolnąć w stół żeby nie dać się zagryżć hienom .
    SZACUN I POZDRAWIAM

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s