Gościniec 2016-08-11


Kolejny GOŚCINIEC

Poprzedni GOŚCINIECgosciniec02

W tym miejscu proszę umieszczać inne komentarze, takie które są odmienne tematycznie od tych poruszanych pod zamieszczanymi artykułami.

Save

Save

Save

49 myśli w temacie “Gościniec 2016-08-11

  1. Otóż Panie Pugnus, z tymi numerkami przy komentarzach to jest tak, że odbierałyby nam człowieczo-ludzką podmiotowość. Systemowo i coraz częściej numeruje się nas przy każdej możliwej sposobności. Mam nadzieję, że nie sprawi nam to większych utrudnień w komunikacji, jeżeli odnosząc się do swojego rozmówcy, uszanujemy jego podmiotowość miana, ktorym siebie przedstawia. Rozumiem, że Panu również byłoby milszym, kiedy rozmówca zwraca się do Pana zwrotem „Panie Pugnus”, niż by stosował np. „RE: 23”.

    Polubienie

  2. Kochany panie Kapsel! Jest pan jak zwykle niezawodny .Z calego serca dziekujemy panu za to video z uroczystosci w kosciele sw. Patryka w intencji Wlodka. I niech dobry Pan Bog przytuli Wlodka do serca, bo zasluzyl na to jak malo kto. To wlasnie o Wlodku te slowa, ktore przed wiekami napisal w swej Piesni XII Jan Kochanowski:

    „…..A jesli komu droga otwarta do nieba,

    Tym, co służą ojczyźnie. Wątpić nie potrzeba,

    Że co im zazdrość ujmie. Bóg nagradzać będzie,

    A cnota kiedykolwiek miejsce swe osiędzie”

    Pozdrawiam pana bardzo serdecznie

    Polubienie

  3. Taki czwartkowy smaczek.Jako rosyjski agent nie moge go przemilczec …..

    Otoz w ostatnich dniach Rosjanie udaremnili terrorystyczna akcje uzbrojonego po zeby ukrainskiego komanda na terenie Krymu. Aj waj! Kto by sie spodziewal? Taki witz! 🙂

    I teraz Ukraina wrzeszczy na caly swiat o swojej krzywdzie na Krymie dokladnie jak ten przyslowiowy zlodziej, ktory krzyczal „lapaj zlodzieja!” 🙂

    Dzis juz jasniej widac te gre na rosyjsko-ukrainsko- amerykanskiej szachownicy.
    Powoli lecz systematycznie wyciekaja informacje, ze na Krymie jeszcze przed Majdanem byly prowadzone intensywne przygotowania do zainstalowania tam amerykanskich baz . Poroszenko nie wahal sie dac Amerykanom calej dokumentacji wszystkich rosyjskich schronów, bunkrow i arsenałow na Krymie. Amerykanie przerabiali tam szkoly na koszary dla swoich zolnierzy. Wszystko było gotowe i zapiete prawie na ostatni guzik, lacznie z gotowa do startu flotą USA. I……

    A Putin spokojnie czekał kiedy padnie haslo ze sztabu amerykansko-ukrainskiego a satelity pokaza ruch amerykanskich oddzialow na Ukrainie. By wtedy powiedziec STOP!
    I STOP nastapil 🙂
    Wscieklosc zaskoczonych Amerykanow nie miala granic! Dlatego suto oplacili wszystkie mozliwe osrodki przekazu, cala swiatowa prase, by tam z oburzeniem opowiedziec cywilizowanemu swiatu, jakie straszne swinstwo Rosjanie zrobili Ukraincom, jaka zbrodnie popelnili odbierajac im „praukrainski” przeciez Krym 🙂

    A tak naprawde to Rosjanie ten Krym sprzatneli sprzed nosa Amerykanom. Hehehehe!
    Az dziw, ze amerykansko -ukrainscy spryciarze nie wpadli na to, ze skoro rosyjskie wojska i flota w Sewastopolu stacjonuja tyle lat i nikt jak dotad nie dal im rady, nawet uzbrojeni po zeby Niemcy – to chyba doskonale wiedza po co i dlaczego tam sa. Przeciez nie po to zeby Poroszence i Obamie robic na zlosc, prawda? 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  4. Panie AT.Przyznam ,ze poddajac mysl umieszczania numerow przy komentarzach nie patrzylem na to przez pryzmat dehumanizacji naszych tutaj kontaktow.
    Kierowaly mna wzgledy pragmatyczne ,bo wpisujac replike do konkretnego komentarza p.Kapsla musialem znalezc na niego ,jakie namiary! .Mianowicie na tym watku widnialo juz kilka komentarzy p.Kapsla , zatem jedynym ratunkiem byla fotka ze smiejacym sie koniem !Ale co bedzie jak w nastepnych przypadkach konia zabraknie? Nawiasem na portalu Pana Wlodka byla stosowana numeracja komentarzy ,tak wiec tam moglbym zastosowac wariant „Re 14#Kapsel.”
    Osobiscie nie mam nic przeciwko temu (co sie na WirtPol1 zdarzalo) jak ktos replikujac mi poprzestalby jedynie na numerze mojego wpisu.

    Polubienie

  5. Rząd PiS otwarty na zboczenia

    Wojciech Kaczmarczyk, pełnomocnik rządu polskiego, podpisał na posiedzeniu Rady Unii Europejskiej, w imieniu tegoż rządu dokument, w którym zobowiązał się „do podjęcia działań w celu zwalczania dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową”.

    Oznacza to, że rząd PiS, podobnie jak rząd PO, będzie wspierał przenikanie do szkół organizacji zajmujących się promocją zboczeń. Polskie dzieci będą narażone na spotkania z rozmaitymi seksedukatorami, którzy będą je przekonywać, że orientację seksualną można sobie wybrać według uznania, a żadna nie jest lepsza od innej.

    Miłośnicy „różnorodności” będą zachęcać dzieci aby zaczęły uprawiać seks jak najwcześniej, doświadczeni instruktorzy już w przedszkolu nauczą masturbacji i zadbają o to, aby dzieci dowiedziały się wszystkiego o seksie analnym, oralnym i wielu rzeczach, o których rodzicom nawet się nie śniło. Jednym słowem postęp pełną parą.

    I pomyśleć, że ten rząd był oskarżany o konserwatyzm.

    Mariusz Dzierżawski

    http://www.stopaborcji.pl/rzad-pis-otwarty-na-zboczenia/

    Polubienie

  6. Aleksander Jabłonowski o prowokatorach i zdrajcach. Niektórym, to się dostało.

    No coz, wszyscy jestesmy tacy sami. Czyli oprocz jakichs tam zalet wszyscy obciazeni jestesmy slabosciami i roznymi wstydliwymi czulymi punktami.
    Nawet ci najwieksi z nas 🙂
    Bo oto i widze ci ja, ze moj ulubiony i ceniony skadinad badacz historii, Leszek Zebrowski nagle warczy groznie na Bogu ducha winnego Aleksandra Jablonowskiego. Czyzby poczul sie zgrozony? No tak, oczywiscie, „zagrozony” w swej pozycji autorytetu przez jakiegos drugorzednego aktorzyne. Jakis tam nie wiadomo kto, komentator naturszczyk, bez stosownego certyfikatu i pozwolenia odwazyl sie na biezaco komentowac zarowno nasza skrzeczaca rzeczywistosc jak i historyczna przeszlosc Polski. Mowic glosno to co nam wszystkim glosniej lub ciszej w duszach gra narazil sie na swieta krytyke niezadowolonych autorytetow . Jakze mi przykro, ze Leszek Zebrowski dolaczyl do tej grupy….
    Chcialoby sie przypomniec panu Leszkowi, ze tak jak rownolegle i pokojowo wspolistnieja ze soba wydawnictwa naukowe z wydawnictwami popularnonaukowymi tak moga wspolistniec pokojowo i z naleznym respektem historycy profesjonalni z pasjonatami historii bez dyplomu historyka.

    Leszek Żebrowski o Aleksandrze Jabłonowskim.

    Aleksander Jabłonowski

    Polubienie

  7. Kto nami tak naprawdę rządzi????
    Dziś na WIKILEAKS wypłynęły bardzo ciekawe materiały. A mianowicie oryginalny e- mail światowego dobroczyńcy Dżordża Sorosa do Hilarzycy Clintonowej, w którym ten gość każe jej wysłać odpowiednich ludzi do Albanii by uspokoiła tam strajki i nastroje społeczne. A bylo to 4 lata temu. Soros kazał – ona to w try miga zrobiła. Dokument dostępny na stronce WIKILEAKS. Jest też na ich koncie twitterowym.

    Polubienie

  8. Chce sie odniesc do wpisu „Goscia” zatytulowanego „Rzad PiS otwarty na zboczenia” .
    Porusza on problem wprowadzania przez tylne drzwi tematyki sodomickiej do polskich szkol ,w domysle pod naciskiem Brukseli ,czemu ,jak sie okazuje ,oparla sie z sukcesem karlowata
    Litwa!Przed bodajze miesiacem donosilem o tzw. pedalskim tygodniu ,ktory mial miejsce Amsterdamie i zamiescilem link do fotki ,ktora dawala pewne wyobrazenie o tym ,co sie tam bedzie dzialo .Rzecz nie w szczegolach ,bo o takich ” kulturowych” wybroczynach najlepiej szybko zapomniec i na pewno nie wracalbym do tego tematu gdyby nie wywiad udzielony hol. TV przez szefa litewskich homosiow .Otoz powiedzial on ,ze Litwa wprowadzila ustawowo antysodomickie prawo ,ktore pod wzgl. restrykcyji nie ustepuje prawu rosyjskiemu!
    Mozna uznac za pewnik ,ze przetracenie przez Putina kregoslupa ruchom sodomickim w Rosji ,odegralo decydujaca role w zainicjowaniu na Rosje nagonki ,ktora juz dzisiaj osiagnela swoje apogeum ,czego dowodem jest nie majaca precedensu dyskryminacja rosyjskich sportowcow przez wladze ….. ruchu olimpijskiego!
    Ten litewski zboczeniec skarzyl sie ,ze na Litwie nie wolno im niczego publikowac ani przeprowadzac ” kampanii informacyjnych ” w szkolach , co jest o tyle sensacyjne, bo w Polsce sady skazuja drukarza za to ,ze tylko skorzystal z niezbywalnego prawa do wiernosci swojej religii i sumieniu!Reportaz zamyka kolejny wywiad ,tym razem z jakas brukselska komisarzyca, odpowiedzialna za dzialke „prawa czlowieka” .Na zarzut ,dlaczego Unia toleruje takie postawy litewskiegi rzadu odpowiedziala wymijajaco,ze praca nad zmiana mentalnosci panujaca w krajach wschodnich UE wymaga czasu i cierpliwosci ! Zadnych potepien ,czy grozb oblozenia Litwy finansowymi sankcjami lub zawleczenia jej przed Trybunal w Strassbourgu, totez wielkie zdziwienie musi budzic uleglosc w tych kwestiach rzadu PiSu ,chyba ze … majac juz na glowie problemy z TK i nachodzcami ,dla swietego spokoju podpisano inkryminowany dokument ,w rzeczywistosci nie majac zamiaru wprowadzac w praktyke jego wytycznych do polskich szkol.Chcialoby sie w to wierzyc niemniej poniewaz z opanowanego przez ludzi PiSu MEN-u nic nie wycieknie ,to tylko czujnosc rodzicow i podniesienie przez nich alarmu w internecie pozwoliloby na czas zatrzymac wprowadzanie tych unijnych patologii do szkol!

    Polubienie

  9. Oj Grzesi Grzesiu, a ktoz toba steruje, ze takie straszne rzeczy publicznie glosisz???? 🙂

    GRZEGORZ BRAUN: „Do czego zmierza transformacja 2016-2017?”
    / Szczecin, 28 lipca 2016/

    Polubienie

  10. USTAWA O KAS – CZY POLSKA BĘDZIE WKRÓTCE KRAJEM ZWYCIĘŻONYM PRZEZ BANKSTERÓW?!

    USTAWA O KRAJOWEJ ADMINISTRACJI SKARBOWEJ: „projekt ustawy zgłoszony został jako poselski, dzięki czemu trafi na szybką ścieżkę legislacyjną bez konsultacji społecznych. Już wkrótce funkcjonariusze KAS dostaną uprawnienia do przeszukania mieszkań bez zgody sądu i prokuratury, dostęp do danych osobowych i kontrola korespondencji, a nawet brak konsekwencji za przestępstwa popełniane w czasie czynności służbowych. Takie uprawnienia otrzyma tworzona przez rząd Krajowa Administracja Skarbowa.) http://msp.money.pl/wiadomosci/podatki/artykul/uprawnienia-nowej-skarbowki,10,0,2131466.html

    Banksterzy odkryli że Polacy są narodem dumnym, kochającym swoją tradycję, historię. Działając z za kulis, skrzętnie z tej wiedzy korzystają, usypiając czujność Polaków za pomocą wszelkich manifestaji patriotycznych, spotkań, debat i niepotrzebnych kłótni…… tymczasem (o zgrozo!) rękami naszego rządu, dyskretnie realizują swój plan całkowitego zniewolenia i przejęcia Polski!

    USTAWA O KAS – CZY POLSKA PRZY KONSENSUSIE OBECNEGO RZĄDU BĘDZIE WKRÓTCE KRAJEM ZWYCIĘŻONYM PRZEZ LICHWIARZY?! CZY WKRÓTCE ZOSTANIEMY PODDANI CAŁKOWITEJ I BEZWZGLĘDNEJ WŁADZY BANKSTERSKIEJ?!

    Moja odpowiedź brzmi: TAK, jeśli SEJM przegłosuje ustawę o KAS.

    Przez wiele wieków, lichwiarze (wtedy głównie Żydzi) byli „zatrudniani” przez europejskich władców (również Polskich) do ściągania należnych danin – podatków. Tak więc lichwa i podatki były ze sobą sprzężone.

    Banksterzy już wkrótce będą mogli ogłosić swe definitywne zwycięstwo nad Polską! Z mocy prawa będą dalej ciągnąć nienależne im profity z kreacji pieniądza z powietrza, a Polski rząd będzie strzygł swoje owce za pomocą KAS, aby spłacać „urojone” długi nienależne banksterom.

    Uważam że poprzez ustawę KAS banksterzy zabezpieczają swoją działalność w Polsce, na wypadek buntu narodu przeciwko ich lichwiarskiej działalności. W USA ktokolwiek próbuje kwestionować istniejący banksterski reżim, wpada natychmiast w sidła Amerykańskiego Urzędu Skarbowego, który jest wszechwładny. Czy tak będzie wkrótce i u nas? To zależy od naszych posłów. Dlatego trzeba do nich pisać aby nie popierali tej ustawy o KAS!

    Polski rząd, zamiast uwolnić nas od lichwy, zamierza poprawić ściągalność podatków poprzez KAS! A ja się pytam: Ile jeszcze więcej chcą banksterzy z minimum które zarabia zwykły Kowalski?? My, zwykli obywatele jesteśmy już i tak obciążeni ponad miarę! Śmiem twierdzić, że poprzez tę ustawę banksterzy chcą zabrać nasze polskie surowce, ziemię oraz wpędzić nas w permanentny stan niewolnictwa, a wszystko to zgodnie z prawem i pod rządami PIS!

    QUO VADIS RZĄDZIE?!

    1.Usuń lichwę! Projekt ustawy o NBP, czeka gotowy od 10-ciu lat:

    http://www.rossakiewicz.pl/demokracja/df03.html

    2.Przewalutuj kredyty frankowe! To nieprawda, że obywatele pokryją straty banków w wypadku przewalutowania! Banki po prostu mniej zarobią!

    .https://www.youtube.com/watch?v=YCBRWHv9zQg

    W Polsce mamy monopol na działalność gospodarczą! Zlikwiduj licencje, koncesje i patenty ograniczające wolność gospodarczą zwykłego obywatela!
    4.Oddaj nam ograniczoną bezprawnie możliwość ustanawiania prawa poprzez REFERENDUM. W praktyce prawo obywateli do referendum nie funkcjonuje! REFERENDUM ot-643_do_internetu
    5.Zlikwiduj ZUS!

    Szanowny Rządzie!
    To wszystko możesz zrobić! Pod warunkiem że nie będziesz ulegał naciskom z zewnątrz i że będziesz tego chciał!

    TG
    Powyższy artykuł jest osobistą opinią autorki.

    https://akademiapolityczna.wordpress.com/2016/08/10/ustawa-o-kas-czy-polska-bedzie-wkrotce-krajem-zwyciezonym-przez-banksterow/

    Polubienie

  11. Opublikowany 06.07.2014
    Czy grozi nam finansowa niewola? Na to pytanie w odcinku specjalnym z centrum Rzeszowa odpowiada specjalista w zakresie finansów i bankowości – Józef Kamycki.

    A ponadto w programie: Skąd biorą się pieniądze, czym jest dług publiczny, dlaczego Polska zapożycza się w zagranicznych bankach i dlaczego Rada Polityki Pieniężnej nie działa zgodnie z racją stanu.

    Na te i inne pytania znajdziecie Państwo odpowiedź w najnowszym odcinku z cyklu: „Dokąd zmierzamy?”.
    Zapraszam serdecznie – Piotr Korczarowski

    Dokąd Zmierzamy – [4] – Józef Kamycki

    Polubienie

  12. USA wkroczyło na drogę upadku, to trup w zbroi. Lech Jęczmyk o USA i Izraelu.

    USA dąży do permanentnej wojny
    Lech Jęczmyk – Polska krajem suwerennym nie jest.
    Niedopuszczalne są ingerencje ambasady USA w sprawy Wołynia.

    Polubienie

  13. Niedziela z „antysemitą” – Jacek Międlar TV (4)

    Patron dnia: Święty Maksymilian Maria Kolbe
    Ewangelia: Łk 12,49-53
    Więcej o żydowskim i masońskim imperializmie już niebawem.

    Polubienie

  14. Prawdziwy obraz bitwy warszawskiej
    Jerzy Kossak – Cud nad Wisłą2 sierpnia 2013
    Błażej Hadro
    Sztuka

    Zwycięstwo Wojska Polskiego nad wojskami sowieckimi podczas wojny polsko-bolszewickiej uznawane jest za niezwykłe wydarzenie, w którym odrodzone po 123 latach państwo polskie, bez regularnej armii, pokonało o wiele liczniejsze oddziały Armii Czerwonej. Bitwa warszawska jest uznawana za jedną z osiemnastu przełomowych bitew świata.

    Jeden z epizodów tej bitwy, w której żołnierze Polscy 15 sierpnia 1920 r. odzyskali dwa dni wcześniej utracone miasto Radzymin, został namalowany w 1930r. przez Jerzego Kossaka na obrazie pt. „Cud nad Wisłą”.

    Rodzina Kossaków słynęła z wielkich talentów artystycznych. Dziadek (Juliusz Kossak) i ojciec (Wojciech) Jerzego Kossaka byli wybitnymi polskimi malarzami. Sam Jerzy zawsze żył w cieniu swego ojca. Nigdy nie miał dużych ambicji i posądzano go nawet o kopiowanie obrazów ojca. Wyróżnił się w malowaniu scen batalistycznych, głównie z okresu wojen napoleońskich oraz wojny polsko-bolszewickiej. Jeden z obrazów pt. „Cud nad Wisłą” przedstawia atak Wojska Polskiego na Armię Czerwoną, z 15 sierpnia 1920. Przyjrzyjmy się bliżej temu niezwykłemu dziełu.
    Jerzy Kossak – Cud nad Wisłą
    Zwycięstwo Polaków symbolizuje biały sztandar Polski, z czerwonym krzyżem kawalerskim, unoszący się ku górze ponad polem bitwy. Natomiast klęskę Armii Czerwonej ma symbolizować chylący się ku upadkowi czerwony sztandar, w który jest wbijany polski bagnet. Można więc tu zobaczyć pewne podobieństwo do malowidła Jana Matejki „Bitwa pod Grunwaldem”.

    Obok sztandaru, ponad wojskami znajduję się ksiądz. Jest to sylwetka ks. Ignacego Skorupki. Podczas wojny polsko-bolszewickiej, dołączył do ochotniczego batalionu, jako kapelan wojskowy, a na obrazie jest ukazany wraz z krzyżem w prawej ręce, uniesionej ku niebu, prowadząc Wojsko Polskie w bój. Ale w rzeczywistości ks. Skorupka nie mógł brać udziału w bitwie. Poległ dzień wcześniej, trafiony kulą podczas bitwy o Ossów. Także sporną kwestią jest jego pozycja podczas walk, albowiem mówi się, że podczas ataku, z 14 sierpnia stał na czele nacierającego batalionu i tu na obrazie w ten sposób oddano mu hołd. Jednak z innego źródła wynika, że ks. Skorupka nie stał w pierwszej linii do ataku i zginął udzielając namaszczenia rannemu żołnierzowi.

    Na niebie jest ukazana postać Maryi. 15 sierpnia jest świętem Wniebowstąpienia Najświętszej Maryi Panny. Żołnierze wspominali, że podczas bitwy widzieli na niebie postać matki Jezusa. Przed tą postacią, znajdują się widma atakującej husarii. Ale co ma husaria wspólnego z bitwą warszawską? Ocalenie Europy. Tak samo jak w 1683 r. polska husaria zwyciężając w odsieczy wiedeńskiej uratowała Europę od zagłady Imperium Osmańskiego, tak samo Wojsko Polskie II RP nie pozwoliło przejąć Europy przez Armię Czerwoną i zbudować tam socjalizmu.

    W szeregach Armii Polskiej można zauważyć skauta, kobietę oraz niemieckiego żołnierza. Harcerz jest najbardziej wysunięty na lewo nacierającej armii, ubrany w skautowy kapelusz. Kobieta znajduje się na pierwszym planie obok CKM-u, ubrana w polski mundur wojskowy, lecz spodnie zostały zastąpione spódnicą. Nie jest przebrana za mężczyznę. W ten sposób autor pokazuje że nawet kobiety oraz młodzi ludzie wstępowali do ochotniczych pułków i pomagali w walce z bolszewikiem. Natomiast Niemiec (na obrazie ze Stahlhelmem na głowie) jak się można domyślić nie pokazuje tego, że Republika Weimarska udzieliła nam pomocy w bitwie warszawskiej (bo jej nie otrzymaliśmy), ale sugeruje, iż do wojska przyłączali się także Polacy, którzy wcześniej podczas I wojny światowej, walczyli u boku Cesarstwa Niemieckiego.

    Za nacierającymi polskimi żołnierzami znajduje się rzeka. Jak można wywnioskować z tytułu obrazu jest to Wisła. Ale chwileczkę, przecież 15 sierpnia walki toczyły się o Radzymin. Miasto to znajduje się ok. 13 km od Wisły, więc nie ma mowy, żeby walka mogła się odbyć tuż przy rzece. Jednak autor specjalnie zmienił położenie bitwy by mogła być bardziej pasująca do stwierdzenia „Cud nad Wisłą”. To stwierdzenie zostało po raz pierwszy użyte przez Stanisława Strońskiego, który był wtedy przeciwnikiem Piłsudskiego i użył tych słów by zwycięstwo bitwy bardziej przypisać siłom nadprzyrodzonym, a nie taktyce użytej przez Naczelnego Wodza.

    Po drugiej stronie brzegu Wisły w oddali widać nadjeżdżający oddział kawalerii. Jest to 3 i 4 Armia II RP na czele z Józefem Piłsudskim. Tak samo to wydarzenie nie mogło mieć miejsca w tym dniu. Kontruderzenie 3 i 4 Armii nastąpiło następnego dnia, czyli 16 sierpnia 1920 r. Ponadto atak nie był przeprowadzany z zachodu, jak można się domyślić po obrazie, tylko atak nastąpił znad Wieprza, czyli z południowego-wschodu. Oddziały Armii Czerwonej przegrały 15 sierpnia bój o Radzymin i były już osłabione, a następnego dnia 3 i 4 Armia je tylko rozproszyła. Trzeba też wiedzieć, że podczas ataku Naczelny Wódz nie stał na czele 3 i 4 Armii, a jedynie nimi dowodził. Podczas kontrataku znajdował się w Puławach, gdzie była jego Kwatera Główna.

    Nie można zarzucić Jerzemu Kossakowi popełnienia tak dużej liczby błędów. Autor „Cudu nad Wisłą” chciał w jednym obrazie ukazać jak najwięcej szczegółów odnośnie bitwy warszawskiej. I to z całą pewnością mu się udało.

    Źródła:
    Wojna o wszystko. Opowieść o wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920 – red. Witold Sienkiewicz
    Dramat Piłsudskiego-Wojna 1920 – Mieczysław Pruszyński
    Gość Niedzielny GN 45/2012

    Polubienie

  15. Muzułmańskie profanacje we włoskich świątyniach

    Mieszkający w Rzymie o. Dariusz Kowalczyk ostrzega: muzułmanie masowo profanują włoskie kościoły! Opisuje agresywne okrzyki, prowokacje czy nawet bezczeszczenie Eucharystii. Jednocześnie zwraca uwagę, iż włoskie media milczą, przez wzgląd na poprawność polityczną.

    – We Włoszech muzułmanie bezczeszczą katolickie kościoły. Główne włoskie media uznały, że lepiej te incydenty przemilczeć – informuje mieszkający od lat w Rzymie jezuita. – W Wenecji w do kościoła św. Zuliana blisko placu św. Marka weszły cztery młode zakwefione islamskie damy. Zbliżyły się do krucyfiksu i zaczęły pluć w wyrzeźbioną w drewnie twarz Chrystusa. Dzień później do tego samego kościoła weszło dwóch Arabów. Wzięli udział w mszy, przyjęli komunię, a potem na oczach osłupiałych wiernych wypluli hostię i opluli ołtarz. Zrobili to po raz drugi. Proboszcz tym razem zgłosił obrzydliwy incydent na policję – pisze na Facebooku kapłan, powołując się na wypowiedzi włoskiego korespondenta, Piotra Kowalczuka.

    W kościele św. Jeremiasza w Wenecji podczas Mszy św. Marokańczyk połamał zabytkową, XVIII-wieczną figurę Chrystusa. Również w Wenecji, a także w Mediolanie, dochodziło do prowokacji muzułmanów, którzy w trakcie celebrowania Eucharystii zaczynali głośno modlić się do Allaha. – Islamscy fanatycy zaczynają się w Italii zachowywać coraz bardziej agresywnie, a przy tym czują się zupełnie bezkarnie. Wyobraźcie sobie, że o tych absolutnie obrzydliwych incydentach włoskie czołowe media nie informowały. Ani „Corriere della Sera”, ani „La Repubblica” – najważniejsze włoskie dzienniki – ani telewizja – cytuje dziennikarza o. Kowalczyk. – Trudno uniknąć podejrzeń, że to specyficzny rodzaj cenzury. Może za sprawą delikatnej sugestii władz, a może to autocenzura. Czyli decyzja wydawców albo redaktorów odpowiedzialnych, by te incydenty przemilczeć, nie wywoływać oburzenia i antyislamskich nastrojów – czytamy dalej.

    http://panstwochrzescijanskie.pl/muzulmanskie-profanacje-we-wloskich-swiatyniach/

    Polubienie

  16. A teraz troche na sportowo….mamy porzeciez Olimpiade! Czy vodoo jest praktykowane na Haiti i Jamajce? Pytanie o tyle istotne ,bo z Jamajki pochodzi najwieksze bozyszcze
    dzisiejszych czasow ,czyli sprinter Usain Bolt! Zawsze zajmujac miejsce w blokach startowych ma on zwyczaj zegnania sie krzyzem a nastepnie kierowania blagalnego wzroku ku niebu! Piekny katolicki gest,ktory nawet wybaczja mu lucyferianskie media …moze dlatego ,ze jest i drugie oblicze Bolta.Widzimy go wiec oto ,jak przylatuje do Rio i opuszcza sale przylotow.Na zewnatrz czeka na niego prawdziwy legion fiotoreporterow i kamerzystow stacji TV. Bolt widzac ich podnosi do gory lewa reke ukladajac dlon w tzw. „diabelka”!
    Jest to powszechna maniera stosowana przez celebrytow i „naszego” Nergala ,polegajaca na tym ,ze palec wskazujacy i maly palec u dloni pozostaja wyprostowane a dwa srodkowe zwiniete tworzac w ten spsob rogi …diabla!
    Czy Bolt jest katolikiem ,czy satanista?
    Teraz z innej beczki.Dostalo sie nam za nieprzyjmowanie uchodzcow!W greckich obozach nasilaja sie przypadki seksualnego molestowania dzieci.Winne sa warunki w tych obozach i …..rzady panstw,ktore tych nachodzcow nie chca przyjac! Juz zachodnie media rozpoczely nagonke na odszczepiencow do ktorych nalezy caly Wyszehrad oskarzajac go o sprawstwo w tych niecnych praktykach! A skad my to znamy,takie nakladania winy a’la proxy?Tylko czekac na stosowna medialna bryje ,ktora wyleje sie z redakcji Wyggazu!

    Polubienie

  17. Celowo zapomniany obóz zagłady Polaków. Skala terroru była tam przerażająca!

    W Polsce, na Mazowszu, w Forcie III w Pomiechówku istniał obóz koncentracyjny, w którym zginęło ok. 65 tys. osób. Tym razem głównie Polaków, a nie Żydów. To także szczególne miejsce martyrologii polskiego duchowieństwa. Owszem, byli tu także bestialsko mordowani Żydzi z getta nowodworskiego czy warszawskiego, a ich głównym oprawcą był kapo, Żyd, o nazwisku Majloch, ale tym razem to nie oni byli główną nacją zgładzoną przez Niemców.
    Skala terroru była tu podobna do takich obozów jak KL Majdanek, jednak o miejscu kaźni w Forcie III w Pomiechówku przez lata nikt nie mówił, co idealnie wpisywało się w zawłaszczanie zagłady przez jeden tylko naród. Anonimowość miejsca ma jeszcze inne źródła. Po wojnie obiekt forteczny wchodzący w skład Twierdzy Modlin należał do wojska i był objęty tajemnicą wojskową. Nie bez znaczenia jest też fakt, że poza nieliczną obsadą gestapowców, na forcie torturami, gwałtami (był tam osobny barak gwałtów) i eksterminacją zajmowali się volksdeutsche z Nowego Dworu Mazowieckiego, kolonii Modlin i okolic, których rodziny do dzisiaj tam zamieszkują.
    Temat zapomnianego obozu wciąż wydaje się dla wielu niewygodny, jednak napisy martyrologiczne wyryte na ścianach nie zostały zatarte i krzyczą o pamięć…
    Fort nie jest miejscem turystycznym. Przez lata stacjonowało tu w PRL-u Ludowe Wojsko Polskie. Później zorganizowano na rozległym terenie fortyfikacji magazyny wojskowe. Zabytek (wpisany do rejestru dopiero w 2006 r.!) do dzisiaj należy do Agencji Mienia Wojskowego. Tajemnicze miejsce okala drut kolczasty. Nie widać tu pielgrzymek turystów, nie ma biletów wstępu, sklepu z publikacjami i pamiątkami. Kilku pracowników ochrony strzeże zapomnianego obozu zagłady, którego historia mogłaby stanowić pomnik polskiej martyrologii, jednak nie stanowi… Od lat trwają rozmowy pomiędzy Agencją i gminą Pomiechówek na temat przejęcia miejsca przez samorząd. Pozostaje pytanie, czy władze lokalne posiadają środki na urządzenie terenu zgodne z duchem tego miejsca oraz czy mają taki program i jakie są szczegóły planów, takich jak otworzenie na forcie współczesnego cmentarza komunalnego? – pytał Stefan Fuglewicz, wieloletni pracownik Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków i ekspert zabudowy fortecznej Twierdzy Modlin podczas niedawnej wizji lokalnej w forcie Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego „Exploratorzy.pl”. Tego dnia pasjonaci z Mazowsza i ich goście za zgodą AMW w towarzystwie m.in. wójta gminy Pomiechówek Dariusza Bieleckiego i dr. Piotra Oleńczaka z Urzędu Wojewódzkiego, historyka, który zajmuje się kwerendą dotyczącą obozu w Forcie III w Pomiechówku, zapowiedzieli przed kamerami MSHE, że zapomniane miejsce powinno stać się obszarem misji archeologicznej, programu upamiętniającego, wspartego nie tylko przez samorząd, ale również przez jednostki centralne. Chyba dzisiaj jest najlepszy ku temu czas.
    Obóz koncentracyjny w Pomiechówku to historycznie jeden z fortów Twierdzy Modlin, wzniesiony w ramach budowy pierwszego pierścienia fortów w latach 80. XIX w. To największy tego typu fort wśród licznych modlińskich budowli fortecznych. Fort w kształcie trapezu posiada koszary szyjowe, dziedzińce, kazamaty, poterny (przejścia podziemne), fosy, a całość okolona jest dzisiaj drutem kolczastym. Obiektu strzeże ochrona (wcześniej wojsko) i pewnie dlatego tylko tu zachowała się krata forteczna i wszystkie pancerne drzwi, na których do dzisiaj widać ślady po kulach. Na ścianach, zwłaszcza jednej, widoczne są ślady egzekucji, a pociski dalej tkwią w murach. W roku 1915 fort znajdował się na głównym kierunku niemieckiego natarcia, walki o niego przypadły już na okres wygasania rosyjskiego oporu, jednak druga wojna wycisnęła na miejscu swoje wyjątkowo krwawe piętno. We wrześniu 1939 r. fort obsadzali żołnierze 32. Pułku Piechoty, wspierani przez działa pociągu pancernego „Śmierć”. Atakowany przez Niemców obiekt, wsparty żołnierzami gen. Thomme z Armii Łódź, bronił się do końca, czyli do kapitulacji Twierdzy Modlin.
    W 1940 r. Niemcy zaczęli ściągać tu wysiedlanych mieszkańców północnego Mazowsza. Nie wiadomo, jaka była skala śmiertelności w pierwszym etapie zbrodniczej działalności hitlerowców. Według Michała Grynberga, zajmującego się zawodowo martyrologią żydowską, więzieni tu byli także Żydzi, przez 2 miesiące, a celem ich izolacji była eksterminacja. Później to tu nowodworskie Gestapo urządziło więzienie karno-śledcze. Następnie, w 1942 r. zorganizowany został na miejscu obóz koncentracyjny na dużą skalę. Ostrożny w analizach różnych przytaczanych liczb dr Oleńczak pisał: Według szacunków specjalistów przez mury katowni przewinęło się w czasie wojny około 100 tys. ludzi. Zginęło prawdopodobnie 50 tys., w tym kilkanaście tysięcy Żydów.
    W obozie mordowano głównie Polaków, a czynili to najczęściej nie Niemcy, ale okoliczni volksdeutsche. Za to w przypadku Żydów niechlubną rolą zasłynął żydowski kat o nazwisku Majloch. Z początkowej fazy funkcjonowania mechanizmu śmierci w forcie przytaczane są też często martyrologiczne obrazy prześladowania duchowieństwa. Widziałem, jak pewnego dnia przywieziono grupę księży katolickich – zeznawał po wojnie Feliks Skolasiński. Wkrótce usłyszałem potworne jęki i ujadania sfory psów. Następnego dnia palono strzępy kapłańskich szat – mówił. Z kolei Wiktoria Karaszewska opowiadała po wojnie, że na dziesięć cel jedna była kobieca. Przywożono również do obozu dzieci razem z zakonnicami. Co się z tymi dziećmi stało? Nie wiem. Zakonnice zostały zamordowane. Dzieci pewnie też, gdyż zwyczajowo topiono je w dołach kloacznych – wspominała po wojnie.
    Warunki w obozie były przerażające, a maltretować więźniów mógł każdy. W zatłoczonych koszarach pamiętających czasy cara Mikołaja II, na ziemi lub w wodzie ludzie leżeli bokiem, jeden obok drugiego (inaczej nie wystarczyłoby dla nich miejsca); „odpoczywali”, zalegając na betonie w całkowitej ciemności. Osobny barak przeznaczono do gwałcenia kobiet. Egzekucje wykonywano w różny sposób. Niektórzy umierali na skutek tortur, inni z głodu, najczęściej jednak rozstrzeliwano i wieszano na szubienicy.
    Obóz w Pomiechówku mogę krótko określić jako jedną z największych katowni i najbardziej ohydne miejsce zbrodni, jakie istniało podczas okupacji na terenie III Rzeszy i terenach zagarniętych przez wojska niemieckie. Stwierdzam to z całą odpowiedzialnością. Podczas okupacji przeszedłem aż przez 5 obozów hitlerowskich – Pomiechówek, Oświęcim, Mauthausen, obóz w Jugosławii i Neumark. Katownia w Pomiechówku pod każdym względem była najgorsza. W najbardziej zwyrodniały sposób faszyści niemieccy znęcali się nad więźniami – wspominał Władysław Grylak, były więzień obozu. – Więźniów mordowano masowo, bez jakichkolwiek podstaw, w sposób szczególnie wyrafinowany i zwyrodniały. W Pomiechówku było również najgorsze wyżywienie i najgorsze warunki sanitarne – dodawał były więzień. Przeżyłem Pomiechówek, Stutthof i roboty na terenie Niemiec. W Pomiechówku były najcięższe warunki – zeznawał Kazimierz Baniak.
    Po Powstaniu Warszawskim masowo przywożono tu żołnierzy Armii Krajowej. Jednak po wkroczeniu Armii Czerwonej Niemcy zacierali ślady zbrodni. Zwłoki palono i zalewano wapnem. Do dzisiaj widać na terenie fortu długie zagłębienia – masowe mogiły, które tylko częściowo były po wojnie ekshumowane. Ile szczątków i ton prochów skrywa do dzisiaj miejsce, które powinno nazywać się tak, jak na to zasługuje – KL Pomiechówek? Nie wiadomo. Mieszkańcy wspominali, że przed wycofaniem się hitlerowców smród palonych ciał i kłęby popiołu były tak duże, że osadzały się na okolicznych domostwach w Pomiechówku.
    Członkowie MSH „Exploratorzy.pl” apelują do środowisk akademickich o objęcie fortu programem badawczo-ekshumacyjnym. Po latach w końcu może i obóz koncentracyjny, gdzie mordowano głównie Polaków doczeka się wieloletnich badań archeologicznych, jakie np. prowadzone są od dawna w Treblince. Apelujemy do środowisk archeologicznych – zainteresujcie się Fortem III w Pomiechówku – mów Piotr Pałys z MSHE. – Pytaniem otwartym pozostaje też podnoszona czasami kwestia późniejszej katowni na terenie obozu, którą dla członków podziemia antykomunistycznego miało zorganizować tu NKWD. Ten trop będziemy weryfikować – dodaje Pałys.
    Dr Piotr Oleńczak przypomina, że większość niemieckich katów obozowych dożyła późnej starości, nie nękana wyrokami sądowymi. Co ciekawe, okoliczni pół-Niemcy po wojnie mieli często służyć nowym, czerwonym panom, a nawyk kolaboracji wyćwiczyli już w II Rzeczpospolitej (w Nowym Dworze Mazowieckim na skrzyżowaniu obecnych ulic Sukiennej i Wybickiego od początku lat 30. odbywały się spotkania mieszkańców należących do V kolumny). Dla lokalnych rodzin, których nazwiska zapisały się na czarnych kartach katowni, temat podnoszenia masowych zbrodni w Forcie III wciąż jest wiszącym w powietrzu wyrzutem sumienia. Obóz koncentracyjny w Pomiechówku swoim rozmiarem terroru, a zwłaszcza jego wyjątkowo perfidną formą, stawia go w jednym szeregu z innymi obozami koncentracyjnymi, z tą różnicą, że tu ginęli głównie Polacy i tylko ten obóz jest tak bardzo zapomniany i anonimowy. Czasami myślę też o pewnej pozornie nieznacznej różnicy… W Oświęcimiu czy Treblince więźniowie byli osadzeni w barakach; czasami spoglądali na wolność przez drut kolczasty; innym razem się na niego rzucali… Tu, poza dwoma minutami wyjścia na wrzącą zupę ze zgniłych liści kapusty, osadzeni, stłoczeni do granic możliwości, leżeli jeden obok drugiego na betonie w całkowitych ciemnościach. Wyprowadzeni na śmierć, mogli co najwyżej podbiec do wysokiego muru Carnotta i czekać na pocisk… – mówi Sławomir Kaliński, regionalista z Nowego Dworu Mazowieckiego.
    07 Cze 2016 |
    Napisane przez Robert Wit Wyrostkiewicz |
    Gazeta Warszawska

    Polubione przez 1 osoba

  18. Drogi panie Macieju! Z calego serca dziekuje panu za ten cenny wpis o obozie zaglady dla Polakow w Pomiechowku na Mazowszu.

    Jakiez to dla nas Polakow bolesne! Wyrzneli nam elity, nawpuszcali obcego antypolskiego elementu i teraz pilnie strzega by swiat nie dowiedzial sie o bohaterstwie i meczenstwie Polakow bestialsko mordowanych w czasie II wojny swiatowej przez Niemcow zwanych dla niepoznaki nazistami.
    Na meczennikow Najwyzszy Sanhedryn wyznaczyl bowiem Zydow i nikt nie ma prawa tego odklamac. No niech ktos sprobuje!!!! Jak jakis smailek sprobuje to juz prosta droga do Nieba (Dariusz Ratajczak) albo pobicie i okaleczenie (prof.Robert Faurisson) albo demokratyczne wiezienie (Vincent Reynouard)
    A przeciez tylko Prawda nas wyzwoli. Wyzwoli takze Zydow, naszych umilowanych starszych braci w wierze.

    Pozdrawiam serdecznie

    Polubienie

  19. Tymczasem w Holandii znowu kolejna afera ujrzala swiatlo dzienne i co ciekawe nawet TV pozwolila sobie na szerszy komentarz! Okazalo sie ,ze prawniczka ze szewdzkim paszportem ,ale palestynskiego pochodzenia pracujaca dla Trybunalu w Hadze od pewnego czasu dostaje telefoniczne pogrozki!Zeby tego bylo malo , to na jej adres domowy donoszone sa bukiety kwiatow z tym ,ze z tresci na zalaczonym bileciku nie wynika ,ze kwiaty te pochodza od jakiegos wielbiciela jej wdziekow!
    Wspomniana prawniczka trudni sie zbieraniem dowodow na lamanie praw czlowieka przez izrael na okupowanych terytoriach! Oczywiscie ambasada izraelska z oburzeniem zaprzeczyla jakoby panstwo ,czy sluzby ,ktore ona reprezentuje mialy ztymi pogrozkami cos do czynienia,ale prtale jak zwykle swoje wiedza.Na te okazje TV pokazla krotki reportaz z West Bank z pewnego miejsca ,ktore zamieszkuje 140 tys. palestynczykow a w srodku tego mrowiska znajduje sie osiedle w ktorym mieszka 600 kolonistow.
    Okazuje sie ,ze ci pierwsi maja dziennie tylko 100l. ( 10 wiaderek )wody do dyspozycji a kolonisci maja nieodraniczony do niej dostep . Jeden z Palestynczykow skarzyl sie ,ze ma 8 osobowa rodzine ,ktora chodzi …brudna ,bo wody wystarcza tylko do gotownia ,mycia naczyn i prania!
    Aha, Palestynka dostala ochrone policji!

    Polubienie

  20. Jak można zostać filantropem i jak łatwo można prać/brać miliardy na cele… charytatywne.

    Zmarł Abraham Goldberg, największy dłużnik Australii. Do końca życia ukrywał się w Polsce

    [TEN Goldberg? To on był śmiertelny??? ]

    Leszek Żebrowski

    „…w nekrologach i we wspomnieniach zamieszczanych w Polsce tuż po jego śmierci określa się go jako „wybitnego dobroczyńcę i mecenasa” – przypominając pomoc finansową, której szczodrze udzielał działającym w Polsce organizacjom żydowskim, i całkowicie pomijając to, że była ona możliwa wyłącznie dzięki przestępstwom gospodarczym”.

    „…Polska – mimo chęci – nie mogła wydać swojego obywatela. W 2005 roku szef Prokuratury Krajowej Janusz Kaczmarek określił przypadek Goldberga jako „skomplikowany prawnie”. I mimo że polska prokuratura współpracowała z australijską i szukała wyjścia – m.in. rozważano wniosek o przejęcie ścigania – sprawy nigdy nie udało się doprowadzić do końca”.
    ILU JESZCZE MAMY TAKICH „DOBROCZYŃCÓW”?

    http://wyborcza.biz/…/1,148286,20517689,zmarl-abraham-goldb…

    Zmarł Abraham Goldberg, największy dłużnik Australii. Do końca życia ukrywał się w Polsce
    ada 08.08.2016

    Twórca tekstylnego imperium, największy w historii dłużnik i najbardziej poszukiwany przestępca gospodarczy Australii. W wieku 87 lat w Warszawie – po 25 latach ukrywania się w Polsce i straconej walce Australii o jego ekstradycję – zmarł Abraham Goldberg.
    W późnych latach 80. Goldberg był czwartym najbogatszym człowiekiem w Australii. Jego majątek szacowano na 600 mln dolarów, a jego przedsiębiorstwo – Linter Group – było wówczas największym na świecie producentem tkanin. W 1990 roku imperium upadło. Długi spółki opiewały na 1,3 mld dolarów, a władze Australii wydały nakaz aresztowania Goldberga. Nigdy do niego nie doszło.

    Goldberg uciekł z Melbourne do Polski i rozpoczął nową działalność – w branży nieruchomości. Pozostawił po sobie spadek w wysokości 728 milionów dolarów. Ale jego wierzyciele najprawdopodobniej nie zobaczą ani centa -donosi australijski tygodnik „Sunday Morning Herald”.
    Gazeta z oburzeniem odnotowuje, że w nekrologach i we wspomnieniach zamieszczanych w Polsce tuż po jego śmierci określa się go jako „wybitnego dobroczyńcę i mecenasa” – przypominając pomoc finansową, której szczodrze udzielał działającym w Polsce organizacjom żydowskim, i całkowicie pomijając to, że była ona możliwa wyłącznie dzięki przestępstwom gospodarczym.
    „Wrócę, kiedy będzie mi pasowało”

    W 1987 roku imperium Goldberga – Linter Group – mocno ucierpiało w wyniku nagłego załamania na rynku akcji. W 1990 zgłosiło wniosek o upadłość. Wkrótce okazało się, że była to upadłość w niektórych aspektach starannie kontrolowana – jeszcze przed jej zgłoszeniem miliony dolarów zdążyły wywędrować do rajów podatkowych i funduszy powierniczych. Goldbergowi w ostatniej chwili udało się wyjechać do Europy, gdzie na kilkanaście lat rozpłynął się w powietrzu.

    Namierzony został dopiero w 2005 roku przez dziennikarza australijskiego tygodnika „The Bulletin”. Okazało się, że przez 15 lat Goldberg żył – specjalnie się nie ukrywając i przez nikogo nieniepokojony – w luksusowym apartamencie w Warszawie. Na pytanie dziennikarza, czy zamierza kiedykolwiek wrócić do Australii, miał odpowiedzieć: „Kiedy będę gotowy, wrócę. Ludzie dożywają 100 lat. Jest jeszcze dużo czasu. Wrócę, kiedy mi będzie pasowało”.

    Od momentu ujawnienia jego miejsca pobytu władze Australii przez 10 lat zabiegały o ekstradycję Goldberga. Na próżno. Plany australijskiej prokuratury krzyżowało podwójne obywatelstwo Goldberga: Polska – mimo chęci – nie mogła wydać swojego obywatela. W 2005 roku szef Prokuratury Krajowej Janusz Kaczmarek określił przypadek Goldberga jako „skomplikowany prawnie”. I mimo że polska prokuratura współpracowała z australijską i szukała wyjścia – m.in. rozważano wniosek o przejęcie ścigania – sprawy nigdy nie udało się doprowadzić do końca.
    Kilkanaście listów gończych
    Wybór Polski był nieprzypadkowy, bo to tutaj – w 1929 roku – Goldberg przyszedł na świat. Podczas II wojny światowej rodzina Goldbergów została wysłana do getta. Udało im się uciec, przez ponad rok płacili polskiemu rolnikowi za ukrywanie ich w oborze. Po wojnie – w 1948 roku – wyemigrowali do Australii.
    Goldberg rozpoczął szeroko zakrojone interesy w latach 70., a w 1985 roku Linter Group zadebiutowała na australijskiej giełdzie. Sukces trwał jednak krótko. Spółka przetrwała wprawdzie nagły krach na australijskiej giełdzie w 1987 roku, a nastroje udziałowców wciąż były niezłe, ale już w 1990 roku wyszło na jaw, że to tylko pozory: Goldberg fałszował dokumenty księgowe, a przedsiębiorstwo było prawdopodobnie niewypłacalne już od 1987 roku.

    W Warszawie Goldberg poradził sobie świetnie. W krótkim czasie udało mu się – wraz z córką i zięciem – rozkręcić tu liczne interesy. I choć władze Australii wydały za nim w sumie kilkanaście listów gończych, jedyną osobą, która kiedykolwiek poniosła jakąkolwiek odpowiedzialność za malwersacje pieniędzy w Linter Group, była dyrektor finansowa spółki Katy Boskowitz, skazana w 1998 roku na pięć lat więzienia.

    Goldbergowi nie udało się dożyć setki. Zmarł z przyczyn naturalnych w wieku 87 lat 24 lipca tego roku w Warszawie.

    Australian corporate fugitive Abraham ‚Abe’ Goldberg dies in Poland, owing more than $1.3 billion
    One of Australia’s most notorious corporate fugitives, Abraham „Abe” Goldberg, has died in Poland more than 25 years after his textile empire collapsed with debts of $1.3 billion and warrants were issued for his arrest.
    Creditors and corporate regulators will be incensed to learn that Goldberg is understood to have left an inheritance of more than €500 million ($728 million) after amassing a vast property portfolio in Warsaw since fleeing Melbourne.
    However, the Australian Taxation Office, disgruntled shareholders and more than 30 major lenders will not receive a cent.
    To add further insult, tributes in Poland last week have hailed Goldberg as a „distinguished benefactor” for the significant financial contribution he made to several Jewish organisations based in Poland.
    In the late 1980s, Goldberg ranked as Australia’s fourth wealthiest person with an estimated fortune of $600 million.
    Known in corporate circles as the „square dancer” for his habit of rapidly changing business partners, Goldberg lived in a sprawling faux-Tudor mansion on Toorak’s Orrong Road.
    At the time, his company Linter Group was reputed to be the world’s biggest textile manufacturer, with a stable of famous Australian brands including Speedo, Stubbies, Pelaco and King Gee.
    The company was battered by the sharemarket crash in 1987 but continued to take on more debt.
    The empire crumbled in 1990, when Linter Group was placed in liquidation, but millions of dollars had already been siphoned to offshore havens and trust accounts.
    Goldberg followed the lead of other corporate villains such as Alan Bond and Christopher Skase by fleeing to Europe and thumbing his nose at the Australian Securities and Investments Commission.
    He sought refuge in Poland, where he was born in 1929. His family had emigrated to Australia in 1948 after escaping from a Nazi ghetto during the war.
    He changed his name to Aleksander Kadyks but used several aliases, including Adam Goldberg and Aleksander Goldberg, before establishing a string of businesses in Warsaw with his daughter and son-in-law.
    Australian corporate investigators issued more than 10 arrest warrants for Goldberg, but the only person to face justice over Linter Group’s demise was the company’s finance director Katy Boskowitz, who received a five-year prison sentence in 1998.
    While the global hunt by ASIC and liquidators foundered, a journalist from The Bulletin magazine tracked Goldberg down in 2005. He was hiding in plain sight, living in a luxury apartment in an upmarket suburb of Warsaw.
    Goldberg was coy when asked if he intended to return to Australia.
    „When I’m ready I will come,” he said.
    „People live to 100. There’s plenty of time. I’ll come when it suits me,” he told The Bulletin.
    Goldberg was 87 when he died last month.

    Polubienie

  21. Czy Hillary Clinton jest chora i nie może być prezydentem USA?

    W amerykańskich mediach można usłyszeć coraz więcej historii wskazujących na to, że kandydatka Demokratów w nadchodzących wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, czyli Hillary Clinton, ma jakieś poważne problemy zdrowotne. Podejrzewa się nawet chorobę Parkinsona.

    Wskazują na to liczne poszlaki, od dziwacznych neurologicznych skurczów mimiki twarzy, które prezentowała ostatnio wielokrotnie, aż po trudności w poruszaniu. Dostępne są nawet zdjęcia wskazujące, że pani Clinton potrzebuje pomocy przy wejściu na kilka schodów.

    To co dotychczas było tajemnica poliszynela i gościło raczej na spiskowych forach, nagle staje się głównym tematem w USA. Podejrzenia podchwycił też kontrkandydat w wyborach prezydenckich z nominacji Republikanów, Donald Trump, który pyta retorycznie czy ktoś kogo zdrowie jest w niejasnym stanie jest w stanie stanąć na czele największego mocarstwa na kuli ziemskiej?

    Problemy Hillary Clinton przerażają amerykańskie i światowe lewactwo. Wygrana Trumpa wydaje się i jakimś wielkim szokiem, ale widzą, że ich kandydat jest tak słaby i tak narażony na rozmaite ataki, że wygrana pani Clinton i jej stronnictwa zaczyna być tak samo prawdopodobna jak wygrana Bronisława Komorowskiego w Polsce

    Przypomnijmy, że kandydat III RP, zupełnie tak jak Clinton, był wspierany przez wszystkie możliwe lewicowe szczekaczki, ale skutek tej nagonki był odwrotny od zamierzonego. Czy tak samo będzie w przypadku Hillary? Wiele wskazuje na to, że analogie są tutaj aż nadto oczywiste.

    Istnieje cała seria kompromitujących doniesień dotyczących obecnej amerykańskiej administracji, w tym Hillary Clinton, która przecież była do niedawna Sekretarzem Stanu, czyli odpowiednikiem naszego szefa MSZ. W czasach jej urzędowania doszło do przynajmniej kilku skandali. Wiadomo o jej powiązaniu ze sprawą śmierci ambasadora w Bengazi w Libii. Jest też sprawa wykorzystywania niezabezpieczonego prywatnego maila do wykonywania urzędu, co o dziwo mimo przesyłania tam tajnych dokumentów, uszło jej na sucho.

    Teraz atmosfera wokół Clinton zgęstniała dodatkowo, bo pojawiły się rzekomo dowody wskazujące, że ona i Obama wspierali Al Kaidę i to co dało początek tak zwanemu Państwu Islamskiemu. Jeśli Wikileaks opublikuje kolejne dokumenty kompromitujące kandydata Demokratów siła propagandy może nie by wystarczająca i pozostanie próba rozkręcenia jeszcze większego hejtu przeciwko Donaldowi Trumpowi, oczywiście będąc oficjalnie gorącym przeciwnikiem tzw. „mowy nienawiści” .

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czy-hillary-clinton-jest-chora-i-nie-moze-byc-prezydentem-usa

    Polubienie

  22. Warszawa: „Dźwięki przedwojennej ulicy Zamenhofa”. Ciekawy projekt Muzeum Polin

    http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/warszawa-dzwieki-przedwojennej-ulicy-zamenhofa-ciekawy-projekt-muzeum-polin/fgrdvf

    No coz, nie mam nic przeciwko inicjatywom artystycznym czy to zydowskim czy to chinskim czy to eskimoskim bom w duszy takze artystka 🙂
    Ale tutaj czuje przez skore, ze za ta przymilna sentymentalno-artystyczna fasada kryje sie znowu podstep i perfidia naszych umilowanych starszych braci w wierze.
    .Wiedza co robia organizujac ten caly cyrk. Kolejny raz trzeba uspic czujnosc naiwnych tubylcow i zaserwowac im slodki, polukrowany obrazek naszych wazjemnych relacji. A stosunki polsko-zydowskie dobre nie sa. Sa tak bardzo skomplikowane, ze jak najszybciej wymagaja solidnej korekty. Wymagaja uczciwej analizy bilansu krzywd i win po obu stronach a nie zamilczania i wymazywania win zydowskich a rozdymania do absurdu i wymyslania win ppo stronie polskiej.

    Nawiasem mowiac Zydzi owszem, w Polsce organizuja takie milusie sielankowe i przyjazne spotkania II stopnia dla polskiej gawiedzi ale juz w Izraelu a co wazniejsze w Stanach Zjednoczonych oraz w krajach Europy Zachodnie robia cos zupelnie odwrotnego. Szczuja na Polske, nazywaja nas mordercami Zydow, formuja w nienawisci do Polakow mlodych Izraelczykow, psuja nam opinie gdzie moga, a takze wymuszaj by Amerykanie pomogli im wyszarpac od Polski 65 mld dolarow bezprawnych uroszczen.
    Jednym slowem dwie rozne strony tego samego zydowskiego medalu.Smutne.Tragiczne!
    Chron nas Panie Boze przed takimi przyjaciolmi, bo z wrogami sami sobie poradzimy.
    I kroluj nam Chryste!

    Aha, nie wiem jak inni ale ja codziennie odmawiam dziekczynne modlitwy za piekny spokojny czas Swiatowych Dni Mlodziezy w Polsce. Ten spokoj, bezpieczenstwo i zneutralizowanie wszystkich wrogich terrorystycznych sil to byl chyba dar Niepokalanej Maryi dla ludu, ktory bardzo kocha i ktorego jest krolowa.

    Polubienie

  23. Wpisał: Mirosław Dakowski
    18.08.2016.

    Przełomy historyczne: naturalne, a sztuczne, planowane.

    Mirosław Dakowski

    Czasy trwania.

    Ludzie zwykle nie zauważają, gdy są świadkami, ofiarami, aktorami, wykonawcami, mierzwą czy przywódcami „przełomów”. Widać je zwykle dopiero ze sporej perspektywy czasowej. Większość pisarzy historycznych barwnie opisuje zdarzenia, losy królów czy Jaśków lub Jagienek.

    Są też pisarze zainteresowani powstawaniem i zmaganiami wielkich nurtów historii. Adwersarzem i przyjacielem Sienkiewicza był Teodor Jeske-Choiński, który wyszukiwał, analizował i pięknie a głęboko opisywał wielkie Przełomy. Za tę głębię i prawdę – „postęp” i jasnogród skazał go na zapomnienie.

    „Gasnące słońce” pokazuje wodzów Franków, Alemanów i podobnych barbarzyńców wychowanych już w cywilizacji rzymskiej, i zafascynowanych nią, ale czujących obrzydzenie do zniewieściałych, często zdegenerowanych i zboczonych jej przedstawicieli. Cywilizacja Romy kusi starą, bogatą kulturą, jasnymi prawami, a także nową religią, Objawieniem chrześcijaństwa. Cesarz filozof Marek Aureliusz jest wrogiem tego ostatniego. Czemu? Przecież jego filozofia jest najbliższa chrześcijańskiej?

    W II wieku słońce Rzymu jeszcze nie zgasło. Imperium jeszcze nie padło, było bowiem mocno zbudowane. On, Imperator, jest jego ucieleśnieniem.

    Ale w 394 roku [„Ostatni Rzymianie”] Choiński opisał moment (historycznie krótki, bo 10-letni…), gdy pod ciosami zromanizowanych barbarzyńców, a również pod naporem chrześcijaństwa, i na skutek geograficznego i administracyjnego ogromu Imperium, to ostatnie rozpadało się na część wschodnią [Bizancjum] i zachodnią. Jeske Choińskiego bawi ukazywanie nam, współczesnym, tego, że nawet twórcy tego Faktu nie zauważali go.

    Przecież, gdy populus romanus uznał, że bezwzględnie, niezależnie od sytuacji militarnej i gospodarczej Imperium, należą mu się chleb i igrzyska, a legionistów do boju, do walk należy wynająć spośród imigrantów, to zatrzęsły się skruszałe posady Imperium. [Posady – to jest fundamenty, nie etaty. Etatów oczywiście przybyło]. Czy Choiński mógł przewidzieć analogie do sytuacji budowanej w szesnaście wieków później, a w sto lat po jego śmierci? Wystarczy widocznie mieć umysł dociekliwy, a spojrzenie odważne, by skutecznie ekstrapolować.

    Tak się dzieje przy przełomach naturalnych.

    Przełomy sztuczne.

    Zdarzają się jednak geniusze- reformatorzy [można rzec: Bóg ich dopuszcza, na nasze nieszczęście].

    Aleksander zwany przez swoich propagandystów „Wielkim”, Macedończyk, po poddaniu sobie Greków, a potem wraz z nimi, po podbiciu Wschodu, umyślił sobie stworzenie nowej, synkretycznej cywilizacji. Jak umyślił, tak i przegrał. Wojownicy greccy się buntowali, nie chcieli na przykład zadekretowanej przez wodza poligamii, mimo, że sam dał jej podniecający przykład. W parę lat powstał stan a-cywilizacyjny. Przy trupie Aleksandra rozpoczęły się krwawe wojny diadochów, cywilizacja wymyślona szybko odeszła, w zapomnienie.

    Podobnie stało się z tą częścią Planu lóż, która nazwano Tysiącletnią Rzeszą Adolfa H. Żadne gnostyckie Zakony Thule, ani szamani tybetańscy, ani „nowa fizyka” lodowa, czy mit Krwi i Rasy nie pomogły. Ta część Planu zawaliła się w gruzy.

    Ci „Wielcy Trzynaści”, którzy usprawniają Plan Ogólny, mówią „dissolve”, więc się z gruzów III Rzeszy cieszą. Zamieniają ją w jej nowy, mocniejszy analog – Wiecznotrwałą Wieżę Babel – Unię Europejską. Oczywiście losem poprzedniej Wieży Babel się nie kłopocą – „teraz zrobimy lepiej” !

    Walka o jotę?

    W IV wieku światem dosłownie wstrząsnął spór o literkę i [iotę] . Od tego, czy uznamy Chrystusa za homousios [współistotny], czy homoiusios zależało, czy świat pozostanie katolicki, czy stanie się ariański, tj czy stoczy się w odmęty herezji. Tu już jawnie widać rękę Boga: Kilkakrotny powrót do walki Atanazego. Pięknie i prosto o tym pisze Michael Davies: „Święty Atanazy Obrońca Wiary”. Świat pozostał katolicki.

         W XI wieku światem, tj. Europą, wstrząsnął spór, naturalnie powstały, o to, kto jest ważniejszy, papież, czy cesarz, władza duchowa czy świecka. 
    
         „Tiara i Korona” Jeske Choińskiego opisuje te zmagania w sposób nie stronniczy, wielo-nurtowo. Niemieccy historycy mieli mu to bardzo za złe,  a polscy, cóż – przemilczeli. „Nie był polono-centryczny”. Myśleli i walczyli we własnym grajdołku, we własnych animozjach i wyobrażeniach.
    

    Jestem tu stronniczy? Ależ na pewno! Musze przecież popychać w stronę prawdy! Nie miałem ani w szkole, ani w czasie studiów, porządnego wykładu historii. Piszę, com sam później odkrył, a to przecież są tylko ułomki. Wskażcie, kogo z historyków można polecić.

    Ja od ćwierć wieku polecam i proponuję Feliksa Konecznego [nie zaś jego interpretatorów!! Tych czytajmy bardzo krytycznie, jeśli już musimy].

    Początek przełomów zaplanowanych.

    Dodam dla jasności, że tacy Neron, Kaligula, Heliogabal, czy podobne typy [nie warto przypominać] to nie byli geniusze, lecz zboczeńcy, którzy poczuwszy swą bezkarność, oddali podległe im ludy, narody Władcy Ciemności, Zboczeń i Zbrodni.

    Wspominam o tym, bo u postępowców ten nurt, tj. ubóstwienie Złego, znów odżył. Dla przykładu: Heliogabal zebrał w sobie chyba wszystkie zboczenia tak teraz opiewane przez postęp laicki. Pederastia, sadyzm, pedofilia, chęć bycia kobietą, [nie chce mi się szukać nazwy], masochizm, zoofilia. Spytajcie LGTB, co jeszcze miał ten ich idol…

    A.

    Pierwszym przełomem wyraziście sztucznym, zaplanowanym dawno i z zewnątrz, była wielka rewolucja anty-francuska.

    Francja Ludwika XIV była już mocno unurzana w korupcji, rozpuście, lenistwie odsuniętych od obrony Ojczyzny rycerzy. Pan Bóg dał jej szansę, gdy w 1689 roku, ustami skromnej zakonniczki w Paray-le-Monial Małgorzaty Alacoque zażądał od króla Ludwika XIV specjalnego poświęcenia Francji Najświętszemu Sercu Jezusa. Król dowiedział się o tym od biskupów, zlekceważył [tyle miał przecież spraw na głowie, szczególnie miłostek…] . Wtedy kolejny raz przekazano mu głos z Nieba, że jeśli nie podda się poleceniu, to kara czeka Francję za sto lat. I tak – la Fille aînée de l’Église czekała sobie…

    Jeske Choiński [wiek temu! widocznie nie było to więc zbyt ukryte!] opisuje w powieści „Błyskawice” jak filozofowie z licznych lóż rzucali w tłumy w latach 1788 -początki 89 – opłaconych demagogów, by zamienić te tłumy w żądny krwi motłoch, w canaille. Widzimy księżne i hrabiny, które filozofują, dyskutują o „filozofii”, chemii, potędze rozumu i wyzysku mas. Bo to teraz modne. Widzimy loże dla markizów, wicehrabiów i podobnych, a wyżej – tak dosłownie, bo piętro wyżej– jak i w hierarchii, w tajnych gabinetach, „mistrzowie” mający się za przywódców odczytują tajne dyrektywy od Mistrza Weisshaupta i jego Illuminés de Bavière.

    Jeske Choiński relacjonuje, jak większość pijanych zbrodnią, gwałtami, kłamstwem arystokratów i bankierów, członków lóż, którzy byli autorami, a potem stali na czele rewolucji, po chwilowych triumfach zostali zgilotynowani, czy rozszarpani przez wyzwoloną kanalię.

    Widzimy, jak trudniejsze do wykonania czy nieskuteczne dyrektywy są w trakcie boju z lóż – decydenckich korygowane i poprawiane. Zupełnie tak, jak wyobrażamy sobie posiedzenia Geremków i podobnych filozofów, czy mędrców. Zabawne, jak ONI zawsze pompatycznie siebie nazywają. Pycha, brak poczucia humoru i poczucia rzeczywistości.

    Nic dziwnego, że jasnogród , spadkobiercy tych masonów, od wieku przemilczają Choińskiego, jak mogą, a wydawanie jego dzieł ciągle utrudniają.

    B.

    Przed wiekiem rewolta krwawa, bolszewicka, anty-Boża, niszcząca imperium rosyjskie była już jawnie planowana, przygotowywana przez loże i finansowana przez wielkich bankierów. Pisali o tym źródłowo A. Sutton i Pierre do Villmarest.

    Prawda była więc ujawniona, ale nie od tego ujawnienia zawaliło się Imperium sowietów za Gorbaczowa.

    C.

    W latach 80-tych zeszłego wieku planiści uznali, że warto i pora już przejść do następnego etapu: New Age, gnoza, globalizm są obecnie skuteczniejsze niż dzieła sowietów.

    Rozmycie płci, rozbicie rodziny, i narodów. Dissolve [zburz!] na większą skalę. No i mamy..

    Pierwszą rewoltą anty-Bożą i anty-ludzką zrobioną już jawnie i bezczelnie po płanu jest więc obecne niszczenie cywilizacji łacińskiej, a szerzej – wszelkich cywilizacji naturalnie powstałych przez globalistów. Spełniają się słowa Maryi z Fatimy, że „błędy Rosji rozleją się na cały świat”.

    Zobaczmy jedynie parę charakterystycznych przykładów:

    Od początku cywilizacji ludzkich mężczyzna wojował, polował, bronił rodziny i jaskini czy osiedla. Kobieta rodziła, karmiła, odziewała, strzegła dzieci, a gdy było trzeba, uciekała z dziećmi do lasu, lub na bagna.

    Przecież wszystkie cywilizacje ludzkie opierają się na rodzinie, najczęściej monogamicznej. Jedynie w niektórych jest to rodzina poligamiczna [cywilizacja arabska, żydowska do XV wieku], czy pół-poligamiczna [chińska].

    Ale „wartości” tych planistów-satanistów to rozbicie na jednostki rodziny i społeczeństw. Przywilejem jednostki jest seks z kim chce, czy z czym chce. Czy to nowość? Nie, Heliogabal też to miał, nawet kazał się „przerobić” na kobietę. Ot, Postęp! Był też jednym z wielu satanistów na tronach imperatorów: Czcił Złego, miał się za jego arcykapłana.

    Poza legendami [amazonki, Emilie Plater itp] kobieta w całej historii ludzkości nie była wojownikiem, rycerzem. Tym zajęciem sprzeniewierzyłaby się swym podstawowym obowiązkom.

    A tu nagle ni z gruszki ni z pietruszki, po obu stronach Atlantyku pobór dziewczyn do woja, nachalna propaganda, jakie to postępowe i nowoczesne! Do marynarki, lotnictwa myśliwskiego, na ministra w UE… Tę ostatnią cipcię wcisnąłem tu trochę na silę, bo wzruszyło mnie, gdy bidula … się rozpłakała przy jakiejś krwawej okazji. A to przecież komunistka [Mogherini], która rzeź i tortury powinna praktykować od dzidziusia! Jakież to odejście od męskiego zdecydowania rycerza czy wodza. Jak taka żołnierka ma walczyć, gdy zbrodniarz czy terrorysta, a może kolega zaczyna wojnę od gwałtu zbiorowego czy choć macanki. ..

    I o to zbabienie wojska, policji, wszelkich domen naturalnie męskich, Planiście chodzi.

    Przecież, jeśli zmusimy kobietę do działań i zachowań, które dla niej nie są naturalne, to wykona je źle i niechętnie, a kosztem tych funkcji, które są dlań naturalne, a dla społeczeństw potrzebne.

    Oczywiście tak samo dotyczy to zbabienia chłopów. I też o to Planiście chodzi.

    Przykre jest, że przeciw modzie na żołnierki, policjantki, ministerki, premierki już nie burzą się ani one, biedne dziewczyny, ani t.zw. społeczeństwa. Już przyjmują te, i inne dewiacje, jako normę.

    Zamiast leczenia człowieka – wykonywanie skomplikowanych procedur. Oczywiście w kolejności, zwykle więc odległe czasowo. Przecież procedury są drogie, ale ważniejsze niż zdrowy człowiek.

    Nawet przez siebie zdefiniowana atrapę demokracji jawnie gwałcą. Rządzą, np w UE, niewybieralni pajace narzuceni przez „nieznanych Ojców”.

    Atak na rodzinę (zboczenia, gendery), narody (migranci, toleraści), Boga. Promujemy „wartości europejskie”, jak bełkocze na przykład pijaczek Juncker. A jak jeszcze ten chór w. uzupełni jakiś lewacki Franciszek „buon pranzo”, to jak biedny oglądacz czy oglądaczka telewizora ma się bronić? Potańczyć z kumplami gromadnie w takt disco polo miłosierdzia, to tak fajnie!

    Ale odmawiać Różaniec?? Hetmankę prosić o pomoc w czasie, gdy walczymy? To Ciemnogród!

    Z tego szkicu, przypomnienia, wynika wniosek dość pewien, że „przełomy” czy cywilizacje wydumane, nie naturalne, szybko giną. Ilu ludzi grzebią pod swymi gruzami, tu nie liczymy.

    Więc ten przełom globalistyczny też potrwa krótko.

    Ponieważ ONI, chyba nie bezzasadnie, planują go jako Ostateczny, czyli jako to, co Hitler nazwał Endlösung, musimy sobie zdać sprawę, że to MY musimy i będziemy wałczyć, nie jakieś mgławicowe syny i wnuki.

    Wyjaśnienie o aktualnych kandydatach: Nie! To nie Antychryst! Obecni kandydaci na to stanowisko są starzy, sztuczni i nieprzekonywujący. ON będzie młody, ok. 33 lat [nawiązanie, oczywiście…], ujmujący i przekonywujący. Porwie tłumy.

    Apokalipsa mówi, że walka potrwa trzy i pół roku. Ale czy na pewno teraz chodzi o ten BÓJ tam, w Apokalipsie? Zobaczymy.

    Globalizm zaś na pewno jest Wielkim Przełomem, największym przełomem w historii, strasznym. Usiłuje bowiem złamać wszystko.

    Potwierdzam tu wnioski wynikające też z odmiennych analiz:

    Ten twór Planisty, zwany Globalizmem, jest:

    Tworem sztucznym,

    Anty-cywilizacją w stosunku do cywilizacji Łacińskiej,

    Tworem mającym wszelkie cechy synkretyzmu

    Prowadzącym prostą, zrozumiała droga do Totalnego Terroru.

    Więc, jeśli dopuścimy, by zapanował, to zapanuje na pewno na bardzo krótko.

    Znów więc wracają czasy trwania

         Imperium, które stworzyło cywilizację rzymską, upadało z wahnięciami trzysta lat. Imperium, które stworzyło cywilizację bizantyńską, trwało ale i upadało tysiąc lat. 
    

    Cywilizacja łacińska, niezależnie od imperiów, rozwija się i rośnie od tysiąca pięciuset lat.

    Cywilizacja arabska ginie teraz pod nożami dzihadystów, ich teoretyków oraz bankierskich sponsorów z Zachodu. Czy się obroni? Turańska, po ciosach żydo –komunistów (jawnie od 1917 roku) zamieniła się w ściek stanów a-cywilizacyjnych. Cud Maryi, o który się modlimy, uratuje Rosję, to pewne, ale nie cywilizację turańską.

    Cywilizacja chińska i żydowska mają po parę tysięcy lat. Czy się obronią przy obecnym ataku anty-cywilizacji? Atak ten nie kieruje się przeciw nim, w każdym razie nie bezpośrednio. Atak bezpośredni skierowany jest przeciw cywilizacji łacińskiej.

    Imperium, które wdraża i z takim mozołem narzuca cywilizację anty- łacińską, zapewne będzie miało trzy i pół roku triumfów. I runie bezpowrotnie. Bezpotomnie. Jeśli się do tego przyczynimy.

    ze strony http://dakowski.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1

    Polubienie

  24. Ludożerstwo coraz bliżej

    Felieton • specjalnie dla http://www.michalkiewicz.pl • 18 sierpnia 2016

    Jak w znakomitej książce „Głos Pana” zauważył Stanisław Lem – „nawet konklawe można doprowadzić do ludożerstwa, byle postępować cierpliwie i metodycznie”. Środowiska hołdujące nieubłaganemu postępowi, dla których Kościół katolicki stanowił coś w rodzaju soli w oku, najwyraźniej wzięły to sobie do serca i zmieniły strategię. Zamiast brutalnej i chamskiej eksterminacji, jaką praktykowali bolszewicy, współcześni rewolucjoniści postawili na neutralizację Kościoła poprzez forsowanie „judeochrześcijaństwa”. Jednym z podstawowych warunków sine qua non jego praktykowania, jest konieczność utrzymywania przyjaznych a przynajmniej poprawnych stosunków z „judaizmem”, to znaczy – z rozmaitymi żydowskimi organizacjami, niekoniecznie religijnymi, które przypisują sobie rolę prezentowania żydowskiego punktu widzenia. A ponieważ większość środowisk żydowskich, z różnych zresztą powodów, między innymi z zagadkowej predylekcji do wprowadzania fermentu w społecznościach wśród których żyją, również skłania się ku nieubłaganemu postępowi, „judeochrześcijaństwo” oznacza wywieranie na katolickie duchowieństwo nieustannego nacisku, by za jego pośrednictwem skłonić katolickie masy do zachowań oczekiwanych przez – nazwijmy to po imieniu – żydokomunę – a przynajmniej sparaliżować w nich wolę oporu. Wprawdzie duchowieństwo, zwłaszcza z najwyższej półki, na znak gotowości ofiary z własnego życia w imię wiary, ubiera się w purpurowe szaty, ale to już tylko przerost formy nad treścią – o czym mogliśmy przekonać się podczas niedawnego synodu o rodzinie, gdzie omal nie doszło do rehabilitacji sodomitów. Podobnie Jego Świątobliwość Franciszek, który podczas swojej wizyty w Oświęcimiu i Brzezince podczas Światowych Dni Młodzieży, „intensywnie milczał” – zgodnie z instrukcją udzieloną mu jeszcze przed przyjazdem do Polski przez panią Naomi Di Segni, przewodniczącą Związku Włoskich Żydów. Chodzi o to, że Żydzi, zwłaszcza wyznający religię holokaustu, traktują Oświęcim swój zazdrośnie strzeżony monopol i nie życzą sobie, by ktokolwiek pod jakimkolwiek pretekstem, ten monopol naruszał. Poprzedni papieże przechodzili jeszcze nad tym do porządku, chociaż warto przypomnieć, że już Jan Paweł II był przez jakichś rabinów sztorcowany za kanonizowanie niewłaściwych świętych, między innymi – Edyty Stein, która wprawdzie była katolicką zakonnicą, ale jako Żydówka zginęła w komorze gazowej. Sztorcujący Jana Pawła II rabini uznali te kanonizację za próbę „zawłaszczenia holokaustu” przez Kościół katolicki, co najwyraźniej odebrali jako zagrożenie dla lukratywnego przemysłu holokaustu. O skuteczności tego nieustającego nacisku na katolickie duchowieństwo ze strony Żydów i postępactwa świadczy choćby to, że za pontyfikatu Piusa XII żadnemu rabinowi nie przyszedłby nawet do głowy pomysł krytykowania papieża, że kanonizował tego, czy innego świętego. Minęło zaledwie 56 lat i oto widzimy, jak papież w podskokach stosuje się do żydowskich oczekiwań. To właśnie jest celem tych „cierpliwych i metodycznych” działań. Ponieważ to nie Kościół decyduje o tym, co się Żydom podoba, a co nie, to skoro już uznał ich za „starszych braci”, to w imię utrzymania poprawnych z nimi stosunków, musi się do ich oczekiwań akomodować. W ten sposób żydokomuna, za pośrednictwem małodusznego duchowieństwa, pełniącego rolę pasa transmisyjnego do katolickich mas, urabia je na rodzaj plasteliny, z której – jak powiada Kazimiera Iłłakowiczówna – „można wszystko zrobić i w każdą formę ulepić. Warto w związku z tym przypomnieć opinię wybitnego znawcy czasów antycznych, prof. Tadeusza Zielinskiego, który w swoim „Cesarstwie rzymskim” zauważa, że chrześcijaństwo dopiero wtedy uzyskało zdolność do pokojowego podboju świata antycznego, kiedy odcięło się zdecydowanie od żydowskich korzeni. Tymczasem Kościół w Jerozolimie zmarł śmiercią naturalną, na podobieństwo ziaren, co to padły między ciernie i wprawdzie wzeszły, ale zostały zagłuszone zanim mogły wydać jakikolwiek plon.

    Wspominam o tym, bo właśnie ukazała się wiadomość, że władze zakonu, do którego należy ks. Jacek Międlar, a konkretnie – ksiądz Kryspin Banko – przypomniały zakaz „wszelkiej aktywności w środkach masowego przekazu”. Reakcja przewielebnego księdza Kryspina Banko jest efektem „cierpliwego i metodycznego” szczucia na księdza Międlara przez przodującą w pracy operacyjnej oraz wyszkoleniu bojowym i politycznym redakcję „Gazety Wyborczej”, którą ostatnio zasilił swoimi srebrnikami finansowy grandziarz Jerzy Soros, no i oczywiście mediami kontrolowanymi przez Wojskowe Służby Informacyjne i – jak podejrzewam – funkcjonującymi dzięki pieniądzom, jakie wojskowa bezpieka u progu transformacji ustrojowej zagarnęła z Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego w kwocie co najmniej 1640 mln dolarów. Warto zwrócić uwagę, że pretekstem do wypuszczenia szczwaczy była wypowiedź ks. Międlara na temat posłanki Nowoczesnej, pani Joanny Scheuring-Wielgus. Ks. Międlar napisał na Twitterze co następuje: „konfidentka, zwolenniczka zabijania (aborcji) i islamizacji. Kiedyś dla takich była brzytwa. Dziś prawda i modlitwa?” Panią posłankę, podobnie jak doświadczonych szczwaczy, dotknęła zwłaszcza ta „brzytwa” – że aż złożyła w prokuraturze zawiadomienie o przestępstwie. Nawiasem mówiąc, ta cała pani Scheuring-Wielgus, z niejednego komina wygartywała, aż w końcu wylądowała u pana Petru, którego podejrzewam, że Nowoczesną utworzył przy pomocy Wojskowych Służb Informacyjnych. Być może ks. Międlar wie coś, czego ja nie wiem, skoro nazywa panią posłankę „konfidentką” – a charakterystyczne jest również to, że ona o ten dyffamujacy epitet się nie obraża, tylko o tę brzytwę. Tymczasem brzytwa rzeczywiście była używana i to w dodatku całkiem niedawno, bo w czasie okupacji niemieckiej, wobec różnych lekkomyślnych, albo tylko obdarzonych temperamentem kobiet, których postępowanie uznawane było przez władze Polskiego Państwa Podziemnego za szkodliwe, a przynajmniej za naganne z punktu widzenia narodowej dyscypliny. Ks. Międlar tylko przypomniał o tym fakcie, którego autentyczność nie budzi najmniejszych wątpliwości. Jestem pewien, że właśnie to stało się przyczyną wypuszczenia szczwaczy – bo przypomnienie Polakom jednego ze sposobów dyscyplinowania różnych szubrawców, zostało słusznie uznane za niebezpieczne, bo nigdy nie wiadomo, co narkotyzowane społeczeństwo przywiedzie do ocknienia, więc warto dmuchać na zimne. O ile jednak postępowanie szczwaczy z „Gazety Wyborczej” i mediów kontrolowanych przez WSI jest zrozumiałe, o tyle postępowanie władz Zgromadzenia Księży Misjonarzy zrozumiałe już nie jest, chyba, że przestały one przywiązywać wagę do prawdy, koncentrując się już tylko na tym, by wypić i zakąsić, jak przystało na wyznawców kultu jaki rozwija się obecnie z szybkością płomienia, kultu Świętego Spokoju. W tej sytuacji warto przypomnieć im słowa wypowiedziane, albo tylko przypisywane wileńskiemu bazylianinowi Atanazemu Nowochackiemu, który biskupowi Massalskiemu, złodziejowi i karciarzowi miał powiedzieć, co następuje: „Dzisiaj duchowieństwo sprzedaje dary Ducha Świętego za pieniądze, ale skończy na tym, że ani darów Ducha Świętego, ani pieniędzy mieć nie będzie, bo Pan Bóg swoje, a diabeł swoje odbierze.”

    Stanisław Michalkiewicz

    Polubienie

  25. Wpisał: kardynał Leo Burke
    19.08.2016.

    Credo rodzin wiernych Chrystusowi – Kościół musi głosić bezkompromisowo prawdę o rodzinie

    Credo rodzin wiernych Chrystusowi – Kościół musi głosić bezkompromisowo prawdę o rodzinie

    Małżeństwo jest święte i nierozwiązywalne, a liberalizm w sferze seksualnej prowadzi do destrukcji cywilizacji – głosi „Credo rodzin wiernych Chrystusowi”.

    Dokument przygotowany przez środowiska obrońców życia wskazuje, że rolą Kościoła jest bezkompromisowe głoszenie tradycyjnej nauki w tej kwestii. Pod deklaracją podpisali się m.in. hierarchowie, w tym kardynał Leo Burke, lekarze, naukowcy i liderzy organizacji broniących katolickiej nauki o życiu i rodzinie.

    Credo rodzin wiernych Chrystusowi składa się z siedmiu punktów:

    Wierzymy, że małżeństwo zostało stworzone przez Boga i podniesione przez Chrystusa do godności sakramentu dla ochrzczonych. Jest ono ze swej natury więzią między jednym mężczyzną i jedną kobietą, wierną, nierozerwalną, otwartą na życie. Wstępowanie w związki małżeńskie jest dobrowolne.
    Wierzymy, że stosunki płciowe są z natury prokreacyjne i jednoczące oraz zarezerwowane wyłącznie dla małżeństw.
    Wierzymy, że nieczyste nadużywanie stosunków seksualnych radykalnie szkodzi ciału, duszy i cywilizacji.
    Wierzymy, że z racji upadku naszej natury, musimy strzec czystości przez kontrolę nad wzrokiem, skromność w ubiorze i zachowaniu.
    Wierzymy, że dzieci mają prawo do poczęcia w kochającym związku męża i żony.
    Wierzymy, że rodzice, mają absolutne i pierwotne prawo, a zarazem niezbywalny obowiązek do nauczania i chronienia swych dzieci. To oni bowiem dają im życie i miłość.
    Wierzymy, że życie ludzkie musi podlegać ochronie od poczęcia do naturalnej śmierci.

    Autorzy credo zwracają uwagę, że wspomniane dane od Boga prawdy są niezbędne dla szczęścia i egzystencji rodzin i dzieci. Wzywają „(…) katolicką hierarchię i katolickie instytucje do jednogłośnego ich nauczania. Ślubujemy je utrzymać i sprzeciwiać się niszczeniu ich przez przemilczenia, niejasności i fałszerstwa” – dodają.

    Pod apelem podpisy złożyli między innymi prefekt emeryt Sygnatury Apostolskiej kardynał Leo Burke, a także amerykańscy biskupi David D. Kagan i David L. Ricken. Podpisali się również szefowie organizacji pro-life, lekarze i naukowcy z całego świata – informuje John-Henry Westen.

    Pod tym linkiem każdy może złożyć swój podpis pod credo rodzin wiernych Chrystusowi.

    Źródło: lifesitenews.com mjend

    https://gloria.tv/article/mVqmhLL7sRN1KKK2qQFWhDysJ

    Polubienie

  26. Ks. Kneblewski, Braun, Milcarek – spotkanie „Msza Święta czyli co…?”. Zapraszamy do Skierniewic

    Data publikacji: 2016-08-18 03:00

    Data aktualizacji: 2016-08-18 08:44:00

    Ks. Kneblewski, Braun, Milcarek – spotkanie „Msza Święta czyli co…?”. Zapraszamy do Skierniewic
    Fot. ks. Kamil Mielniczuk

    „Msza Święta czyli co…?” – już 27 sierpnia zapraszamy na spotkanie, w którym wezmą udział: ks. Prałat Roman Kneblewski, dr Paweł Milcarek oraz Grzegorz Braun. Po wygłoszonych prelekcjach będzie czas na debatę i zadawanie pytań.

    Spotkanie „Msza Święta czyli co…?” rozpocznie się o godz. 16.00, 27 sierpnia (sobota) w Skierniewicach, ul. Batorego 64C (duża aula).

    Do wygłoszenia prelekcji i uczestnictwa w dyskusji zostali zaproszeni: ks. Prałat Roman Kneblewski, dr Paweł Milcarek oraz Grzegorz Braun.

    Jak informują organizatorzy tematyka spotkania związana jest bezpośrednio z rozumieniem Mszy Świętej, historią liturgii oraz jej miejscem w dzisiejszej kulturze i znaczeniem w życiu.

    luk

    Read more: http://www.pch24.pl/ks–kneblewski–braun–milcarek—spotkanie-msza-swieta-czyli-co—zapraszamy-do-skierniewic,45376,i.html#ixzz4Hm14lfmk

    Polubienie

  27. Zygmunt Wrzodak:

    „W obronie Mateusza Piskorskiego”

    Upływają trzy miesiące od aresztowania i uwięzienia przez obecną władzę polityczną Mateusza Piskorskiego. Uważam to za potwarz w stosunku nie tylko do Jego osoby, ale także wszystkich przytomnych politycznie Polaków. Były poseł Samoobrony Mateusz Piskorski, od 17 maja 2016 roku przebywa w areszcie. To smutne, znamienne i oburzające, że właśnie za rządów nomen omen Prawa i Sprawiedliwości stał się on pierwszym w Polsce liderem partii politycznej zatrzymanym pod zarzutem szpiegostwa, gdzie ABW, prokuratura nie przedstawiły żadnych konkretnych dokumentów lub innych dowodów obciążających Mateusza Piskorskiego. Służby te, po za medialnymi ogólnikami podały, że kontaktował się z osobami z europejskich ruchów antynatowskich oraz, że kontaktował się z ludźmi z innych krajów jak Rosja, Chiny, Iran.

    Przecież wszyscy w Polsce politycy utrzymują kontakty z różnymi politykami z całego świata i co za takie kontakty, PiS aresztować będzie polityków, (szczególnie samych siebie) dziennikarzy, działaczy społecznych? Jako były poseł IV i V kadencji Sejmu RP, działacz Solidarności od 80 roku, domagam się publicznego przedstawienia konkretów, które miałby świadczyć o płatnej współpracy Mateusza Piskorskiego z obcym wywiadem. W przeciwnym razie dalsze milczenie władz RP będzie dowodem na bezprawne działania przeciwko posłowi Mateuszowi Piskorskiemu, które przypominają czasy reżimu Jaruzelskiego i Kiszczaka na początku stanu wojennego.

    Tzw. prewencyjny areszt, który usuwa z życia publicznego niewygodne dla władzy osoby, stosowały i stosują władze totalitarne. Tak postępowały władze PRL zatrzymując działaczy Solidarności. Obecna władza PiS swoim postępowaniem wobec Mateusza Piskorskiego upodabnia się do tych niechlubnych poprzedników. Poglądy antynatowskie nie są i nie mogą być w żadnym demokratycznym państwie powodem do aresztu, bo w prawdziwej demokracji, każdy może mieć poglądy zgodne z własnymi przekonaniami. Nie znane są mi przypadki aresztowań w Europie Zachodniej za poglądy antynatowskie!

    Polska władza polityczna i dyspozycyjne wobec niej urzędy okazują dziś swą kruchość. Jakim prawem ta władza próbuje nakazać każdemu obywatelowi uznawać sojusz z NATO za polską rację stanu, co więcej dążenie do bliskich, przyjaznych kontaktów z narodami słowiańskimi, w tym Rosją, za działanie przeciwne tej racji stanu? To takie samo działanie, jak za czasów PRL, gdy nakazywano nam, byśmy uznawali przyjaźń z ZSRR za jedyną słuszna rację, a myślących inaczej zamykano w więzieniach i aresztach. Ja niżej podpisany, nie uznawałem okupacji wojsk sowieckich naszego terytorium, tak samo nie uznaje okupacji wojsk ,,natowskich” na naszym terytorium i potępiam wszystkich tych polityków, którzy zgodzili się na taką okupację naszego kraju przez obce wojska i podejrzewam ich o szpiegostwo na rzecz obcych interesów.

    Według obecnych władz, agentem jest ten, kto rozmawia z ludźmi np.; z Rosji, ale agentem w Polsce nie jest ten, kto był szkolony i służy wprost polityce USA, Niemiec i Izraela. Agentem nie jest ten, kto podszywa się pod danego ministra polskiego, a w konsekwencji realizuje politykę USA na terytorium Polski i w innych krajach, kosztem narodowych interesów Polski!!!

    Nie sądziłem, że jakakolwiek władza po 1989 r. posunie się do tak jawnego braku poszanowania wolności obywatelskich, jakie są aresztowania za poglądy polityczne.

    Dyspozycyjność prokuratury, a zwłaszcza sądu, w nazwie niezawisłego organu Rzeczpospolitej Polskiej, wobec władzy politycznej nie jest oznaką siły, przeciwnie – świadczy o słabości wymiaru sprawiedliwości oraz, polityków i o ich strachu przed wolnym słowem a więc przed własnymi obywatelami, czyli suwerenem naszego kraju. Jeśli nie mając wymiernych dowodów winy Mateusza Piskorskiego prokuratura odważa się postawić jakiejś zarzuty, a sąd to bezprawie sankcjonuje, musi liczyć się z tym, że „spisane będą czyny i rozmowy” i tą władzę też społeczeństwo prędzej czy później rozliczy.

    Obecna polityczna władza wmawia Polakom, że grozi nam wojna z Rosją, że musimy sprowadzić tu nad Wisłę, obce okupacyjne wojska. Ta władza nie ma żadnych podstaw, by twierdzić, że Rosja planuje agresję na Polskę, tak jak nie ma dowodów rzekomej winy Mateusza Piskorskiego. Wojska NATO, de facto okupacyjne, tak jak charakter okupacyjny miała obecność w Polsce w PRL-u wojsk sowieckich, nie są nam potrzebne. Niech pojawią się wtedy, kiedy pojawi się realne zagrożenie z jakiejkolwiek strony. Dziś NATO może prowadzić wojny daleko od granic swoich państw-członków, na obcych kontynentach.

    Obecnej władzy nie chodzi o mityczne zagrożenie ze strony Rosji, ale prowadzenie ciągłej prowokacji wobec naszego sąsiada Rosji, które właśnie ma za zadanie dopiero sprowadzić realne zagrożenie dla Polski i Polaków. Obecność wojsk NATO na polskim terytorium, do czego niemal już realnie doprowadziły rządy PiS i prezydent Andrzej Duda, uczyni z Polski swoistą tarczę strzelniczą, gdyby konflikt amerykańsko-rosyjski się zaognił. Każda narodowa władza, oddala zagrożenia wojenne od własnych granic, a w Polsce przeciwnie, władza z prezydentem na czele ściąga na nasze terytorium konflikt zbrojny między ,,wschodem” a ,,zachodem”. Czy taka władza nie powinna samych siebie aresztować?

    Władza PiS w imię głoszonych pseudo – patriotycznych haseł, która ostentacyjnie podpiera się Kościołem Katolickim, swoim działaniem doprowadzi do rozlewu polskiej krwi, a nawet do eksterminacji narodu polskiego. Już w bardzo nieodległym czasie, antynarodową postawą obecnych władz, Polska na ich życzenie może stać się ,,spaloną pustynią” z milionami ofiar. Takie mogą być konsekwencje szaleńczego poddaństwa polityków Pis – szaleńcom, jastrzębiom wojennym z USA, ponieważ szaleńcy ci, marzą o ,,konfiturach” rosyjskich a nie o obronie Polski i Polaków.

    Część społeczeństwa czuje się uśpiona hasłami demagogicznymi PiS i świadomością, że od ostatniej wojny minęło ponad 70 lat. Przed ludźmi, którzy szykują nam nową hekatombę ostrzegał nas Mateusz Piskorski, dlatego płaci cenę za głoszenie prawdy. Bez żadnych dowodów, zamyka się usta człowiekowi, który w imię interesu społecznego mówi prawdę, miał inne zdanie niż obecni zarządzający Polską. Taka „zabawa” Polską i Polakami trwa od zakończenia II wojny światowej. Poseł V kadencji sejmu, Mateusz Piskorski w interesie rdzennych Polaków ostrzegał nas przed próbą likwidacji Polski i wojną z naszym sąsiadem w interesie światowych mafii korporacyjnych związanych z lichwą, dlatego stał się niewygodny dla tych którzy realizują w Polsce politykę światowej mafii finansowej.

    Domagam się od Jarosława Kaczyńskiego natychmiastowego uwolnienia Mateusza Piskorskiego i innych więźniów politycznych, wycofania się z podpalania Polski.

    Domagam się od szefa Solidarności Piotra Dudy, aby opowiedział się za prześladowanym M. Piskorskim a nie za polityczną władzą, która zamyka do więzień Polaków, tylko dlatego, że myślą i działają po polsku.

    Domagam się od posłów na Sejm, aby w imię ich godności osobistej nie pozwolili sprowadzać się do roli maszynki do

    głosowania, aby przejrzeli na oczy, komu służą i w czyim interesie przyciskają guziki w sejmie.

    Domagam się od Rzecznika Praw Obywatelskich, podjęcia działań wyjaśniających aresztowanie M. Piskorskiego, podobnej reakcji jak w przypadku heroicznej obrony prezesa TK.

    Zygmunt Wrzodak

    Działacz podziemnej Solidarności, były członek Komisji Krajowej Solidarności, były członek Zarządu Regionu Mazowsze, szef Solidarności Ursusa w latach 1992 – 2002.

    Założyciel LPR, Poseł na Sejm IV i V kadencji.

    Otrzymują: Episkopat Polski, Prezydent, Rząd, Marszałek Sejmu i Senatu, RPO, ABW, media, szef NSZZ S,

    https://www.monitor-polski.pl/zygmunt-wrzodak-w-obronie-mateusza-piskorskiego/#comments

    Polubienie

  28. Kolejny sposób na depopulację.
    Wpisał: dr J. Jaśkowski
    19.08.2016.

    Kolejny sposób na depopulację.

    Z cyklu: „S-119, 52 stan”.

    dr J. Jaśkowski

    Celare fraudem fraus est. Ukrywanie oszustwa jest oszustwem.

    Jak PT Państwo zapewne wiecie, od lat siedemdziesiątych spada nam gwałtownie przyrost naturalny.

    W 1974 roku populacja ludności pomiędzy Odrą i Bugiem osiągnęła 40 milionów.

    Niestety, za te tzw. pożyczki, które poszły na budowę rurociągu orienburskiego i celulozowni zabajkalskiej, musieliśmy zapłacić. I jak wiadomo, płaciliśmy aż do 2010 roku. A przecież:

    • Po pierwsze, zaciągał je agent Kominternu Edward Gierek na rzecz swojego chlebodawcy.

    • Po drugie, w całości poszły na rozwój Sowietów.

    Zapłatą, jaką musiało ponieść społeczeństwo polskie, było nie tylko olbrzymie oprocentowanie, ale przede wszystkim redukcja godzin nauczania historii, polskiego i przedmiotów ścisłych.

    Zapłatą było także wymazanie pojęcia „narodowość” z dowodów osobistych. Trzeba przypomnieć, że aż 80% społeczeństwa kończyła edukację na poziomie szkoły podstawowej.

    Zapłatą w sumie najgroźniejszą było wprowadzenie przez PZH i prof. Kostrzewskiego przymusu szczepień na odrę i różyczkę. Przypomnę, że do 1975 roku takich szczepień w Polsce nie było. Wcześniejsze próby wprowadzenia tych szczepień skończyły się niepowodzeniem z powodu oporu lekarzy pediatrów. W każdym podręczniku pediatrii, czy chorób zakaźnych, można była znaleźć informację, że choroby te nie wymagają leczenia, a powikłania są bardzo rzadkie.

    Przypomnę:

    Różyczka to wirusowa choroba zakaźna o łagodnym przebiegu z plamistą wysypką. U dzieci przebiega bezproblemowo.

    Leczenie nie jest potrzebne.

    Świnka to również choroba wirusowa. Odporność po przechorowaniu pozostaje na całe życie. Leczenie: leżenie w łóżku, ewentualnie podawanie leków obniżających temperaturę [zbędne w większości przypadków – jj], podawanie gumy do żucia.

    To tyle na temat tych chorób, w moim ulubionym Oksfordzkim Podręczniku Medycyny Klinicznej z 1992 rok. Na 801 stron podręcznika, te trzy choroby zajmują 2 strony – jedną kartkę. Świadczy ta obszerność opisu o istotności tych chorób w upośledzeniu stanu zdrowia. A więc jeszcze przed wejściem na nasz rynek wydawnictw „sponsorowanych” przez przemysł farmaceutyczny, choroby te były praktycznie pomijalne.

    Od czasu podawania tych szczepionek gwałtownie zaczęła spadać dzietność kobiet.

    Już podczas obrad Okrągłego Stołu w materiałach otrzymanych z Ministerstwa ujawniono, że przyrost naturalny w miastach jest od lat 80. ujemny. Potem zaprzestano publikacji demograficznych, a żadna uczelnia nie podjęła w ramach prac własnych tego tematu. A przecież jest to temat podstawowy dla istnienia Narodu. Ministerstwa i szkoły wyższe wolą zajmować się homoseksualizmem i sektą gender. Tak wynika z liczebności haseł w internecie.

    Po tzw. przemianach dzietność kobiet spadała systematycznie i obecnie wynosi 0.9. Jest to dowód bezpośredni, że za mniej więcej 3 pokolenia Polaków nie będzie.

    I mamy problem.

    Społeczeństwo utrzymuje liczne uczelnie wyższe, ale żadne nie zajmuje się problemem depopulacji.

    Społeczeństwo utrzymuje liczne towarzystwa naukowe, ale ich przedstawiciele nie zajmują się problemem depopulacji swoich bliskich.

    Społeczeństwo utrzymuje liczne instytucje państwowe, w rodzaju Ministerstwa Zdrowia, ale nie zajmują się one problemem depopulacji.

    Przypomnę, że w Polsce na około 18 milionów pracujących, PKB wytwarza tylko 6 milionów obywateli. Reszta to w większości darmozjady.

    Przykładowo, mamy 170 000 pracowników MOPS-ów, których zadaniem jest między innymi opieka nad rodzinami, opłacanych średnio, wg danych oficjalnych, po ponad 6000 złotych miesięcznie, a nie możemy rodzinom ubogim dać po 500 czy 1000 złotych na wychowanie dziecka?

    Wg informacji prasowych w 2014 roku zabrano Rodzinom z powodów ekonomicznych aż 15 000 dzieci. Policzmy: zabrano 15 000 dzieci i oddano je do domów opieki, płacąc im po około 4500 złotych miesięcznie. A rodzicom nie można było dać 1000 złotych na dziecko.

    I chyba wszystko staje się jasne. Nie chodzi o dobro dziecka, ale o przemysł, który na tym powstał z jednej strony.

    Z drugiej strony, celem podstawowym tych działań jest stworzenie Biologicznego Robota, nie mającego oparcia w RODZINIE. Takimi Biologicznymi Robotami bardzo łatwo manipulować, co mogliśmy obserwować w czasie tzw. zajść ulicznych przez ostatnie 25 lat. Przeprowadzone przez starszych i mądrzejszych [St. Michalkiewicz] badania naukowe wykazały, że do manipulacji 200-300 osobowym tłumem wystarczy 20 wyszkolonych agentów. Pamiętać więc należy w czasie takich zajść, dokąd uciekają ci najbardziej wrzeszczący.

    Dla porównania podam, że jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku prognozy demograficzne przewidywały, że koło roku 2000 Polska będzie posiadała 60 milionów mieszkańców.

    Ówczesne badania oceniały, na podstawie gęstości zaludnienia Belgii, Holandii, czy Danii, że nasze terytorium spokojnie, bez trudu wyżywi 120 milionów ludzi.

    Po intensywnych działaniach właśnie Ministerstwa Zdrowia i wprowadzaniu przymusu szczepień mamy obecnie około 37 milionów, ale jak podała prasa niemiecka, 8 milionów wyjechało, czyli tak naprawdę w Kraju jest tylko 30-milionowa populacja.

    Obecnie dodatkowym czynnikiem depopulacyjnym są wprowadzane tzw. inteligentne liczniki prądu. Posiada on nadajnik i odbiornik bezprzewodowy, łączący go z centralą. Innymi słowy, przestanie już chodzić pracownik do spisywania liczników, tylko będziemy otrzymywali gotowe faktury.

    Jak wiadomo, takie techniczne nowinki są już od kilku lat wprowadzane w krajach zachodnich. W USA na działanie tych „inteligentnych” liczników narażone jest już 65 milionów ludzi, przy populacji liczącej 320 milionów, czyli co 5 obywatel USA znajduje się w polu elektromagnetycznym częstotliwości radiowej.

    Te ciągłe impulsy wytwarzają pole elektromagnetyczne 100 razy większe od pola wytwarzanego prze telefony komórkowe. Poza tym będziemy w tym polu przez 24godziny/7dni w tygodniu/365 dni w roku.

    Przeprowadzone w Kalifornii badania przez Centrum Zapobiegania Elektrosmogowi wykazały, że pole elektromagnetyczne wytwarzane przez tamtejsze liczniki jest równowarte 160 telefonom komórkowych.

    O tym, że długotrwałe, po kilka godzin tygodniowo, narażenie na pole elektromagnetyczne telefonii komórkowej jest odpowiedzialne za raka mózgu – glejaka, białaczkę, czy bezpłodność u mężczyzn, wiadomo od dawna.

    Daniel Hirst, ekspert od promieniowania elektromagnetycznego Uniwersytetu San Diego w Kalifornii, opublikował pracę udowadniającą, że energia emitowana przez inteligentne liczniki jest wielokrotnie większa, aniżeli telefonu komórkowego. Badania w innych stanach potwierdziły, że energia emitowana przez inteligentne liczniki jest od 100 do 1000 razy większa od telefonu komórkowego.

    Narażenie długotrwałe na pole elektromagnetyczne powoduje:

    • bóle głowy,

    • drgawki,

    • bezsenność,

    • zawroty głowy,

    • kołatanie serca,

    • szumy w uszach, dzwonienie,

    Podobnego zdania jest Amerykańska Akademia Medycyny Środowiskowej [AAEM] stwierdzając, że inteligentne liczniki są potencjalnym zagrożeniem zdrowia.

    AAEM stwierdza, że nie powinny być one instalowane w domach osób z chorobami neurologicznymi, chorych na raka, kobiet w ciąży, osób z wszczepionymi rozrusznikami, czy aparatami słuchowymi.

    Oczywiście w tym kraju pomiędzy Odrą a Bugiem nie informuje się PT Lekarzy o nowym zagrożeniu i konsekwencjach wynikających z tego dla zdrowia.

    Przecież urzędnicy zajęci są sprzedażą szczepionek. Zysk jest bezpośredni. Także skutek w postaci bezpłodności jest faktem. W większości szczepionek znajdują się nie tylko przeciwciała anty HCG, ale i Polisorbat 80, odpowiedzialny za deformacje narządów rodnych u kobiet.

    W związku z licznymi zapytaniami, przypominam poniżej, jakie badania powinny być wykonane u dziecka przed szczepieniem. Jeżeli nie wyegzekwujesz Szanowny Rodzicu tych badań, a wystąpią powikłania, to sam jesteś sobie winien.

    Badanie tzw. kwalifikacyjne, to nie oglądanie dziecka przez lekarza.

    Co należy robić z takim dzieckiem?

    Moim zdaniem, w pierwszej kolejności należy wykonać podstawowe badania:

    morfologię [konieczność znajomości hematokrytu – Ht, pamiętaj tzw. normy odnoszą się do prawidłowej wartości Ht]
    badanie poziomu żelaza, powinno być w granicach 60 – 70mg
    badanie poziomu 25 OHD, norma od 60-70 ng
    fibrynogen [uszkodzenie wątroby]
    białko CRP [ informacja o stanie zapalnym tzw. wczesnym]
    ewentualnie OB [informacja o stanie zapalnym długotrwałym. Należy sprawdzić, czy laboratorium wykonuje badanie metodą tradycyjną, czy wirówkową. Badanie wirówkowe jest bez sensu i fałszuje wynik].

    Jakiekolwiek odchylenia od tych wartości wskazują na konieczność uzupełnienia na przykład poziomu żelaza, czy wit.D-3 do normy, a dopiero potem ewentualne szczepienie. Istniejący w organizmie stan zapalny wyklucza szczepienie.

    Wyniki tych badań mogą być dowodem w sądzie. Także brak tych badań, czyli niezlecenie ich przez lekarza jest błędem i może być wykorzystane w sądzie, w Twojej obronie.

    http://www.naturlnews.com/054591/

    ElektroSmogPrevention.org

    CommitteeToBridgeTheGap.org

    http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-kartel-farmaceutyczny/item/77301-jak-kobiety-staja-sie-bezplodne-depopulacja

    https://gloria.tv/article/h7EeczPToM2XLz2yRB5EohhXf

    http://educodomi.blog.pl/2015/09/17/kobiety-powinny-rodzic-w-domach-depopulacja/

    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/kobiety_powinny_rodzic_w,p1934329064

    http://newworldorder.hvs.pl/category/nwo/nwo-depopulacja-nwo/

    Gd.10.08.2016 r.

    kontakt : jerzy.jaskowski@o2.pl
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18579&Itemid=119

    Polubienie

  29. Po wysluchaniu dr Jaskowskiego mam ochote zadac podstawowe pytanie:
    czy polscy pediatrzy sa idiotami z wypranymi mozgami czy tylko sprzedajnymi szmatami?

    Tak czy siak dla malutkiego polskiego pacjenta jest to jednakowo grozne.

    Dlugo zastanawialam sie czy mam prawo do takiej brutalnej klasyfikacji i doszlam do wnosku, ze jak najbardziej tak.
    Dlaczego? Otoz nie tylko dlatego, ze pilnie sledze i analizuje teoretyczne wywody zarowno dr Jaskowskiego jak i prof. Majewskiej ale takze dlatego, ze wiem co w praktyce dzieje sie w tej materii u naszych niemieckich sasiadow.
    Z cala odpowiedzialnoscia informuje panstwa jak rzecz sie ma w lecznictwie niemieckim.
    Generalnie w Niemczech nie ma juz obowiazku szczepienia niemowlat i dzieci. Niemieccy pediatrzy uwolnili niemieckie niemowleta i dzieci od przymusu szczepien w 1998 roku. Czyli 18 lat do przodu w stosunku do pediatrow polskich!!!!

    Owszem, niemieccy pediatrzy zalecaja swym malym pacjentom pewne szczepienia ale do tych szczepien nikogo sie nie zmusza. Nikt w Niemczech nie sciga prawnie rodzicow, ktorzy swoich dzieci nie chca szczepic. W Polsce sciga sie takich rodzicow jak kryminalistow a opornych skazuje sie na wysokie kary pieniezne. Nie wspominajac juz o tym, ze zarowno zlobki, przedszkola jak i szkoly sa zamkniete przed niezaszczepionymi dziecmi.

    Niemieccy pediatrzy zalecja rodzicom nastepujace szczepienia dla maluchow: :

    Potrojna szczepionka na odre, swinke i rozyczke, ktora stosowana jest nie wczesniej nizj po 10 miesiacu zycia dziecka. A w naszym nieszczesliwym kraju juz kilka godzin po urodzeniu dziecka zaczyna sie szczepionkowy eksperyment na polskich niemowletach
    Poczworna szczepionka na to co wyzej (odra, swinka, rozyczka) plus na ospe wietrzna, ktora to szczepionke stosuje sie po 12 miesiacu zycia dziecka.
    Poczworna szczepionka na tezec, dyfteryt, koklusz i polio, stosowane u dzieci po 3 roku zycia.

    I tyle.

    Pytam dlaczego niemieccy pediatrzy mieli odwage przeciwstawic sie terrorowi szczepionkowemu swoich niemowlat i dzieci a polscy pediatrzy nie?

    Odpowiedz moze ale nie musi byc zawarta w pytaniu:

    czy polscy pediatrzy sa idiotami z wypranymi mozgami czy tylko sprzedajnymi szmatami?

    Wszystkim zycze udanego weekendu

    Polubienie

  30. Ważne! „Trwa wojna z gotówką”. Od 2017 roku mocne ograniczenia

    To bardzo ważna informacja. Prezydent Andrzej Duda zdecydował się podpisać nowelizację ustawy, która mocno ogranicza transakcje gotówkowe. Od 2017 roku przedsiębiorcy będą mogli wykonywać operacje gotówkowe maksymalnie do 15 000 złotych. To czterokrotna obniżka i kolejny element wojny z gotówką, która ma miejsce w całej Europie.

    Ustawa była kontrowersyjna, a głosowało za nią 238 posłów. Wcześniej jeszcze ostrzejsze regulacje wprowadziła Francja. W całej Europie trwa bowiem wojna z obrotem gotówkowym i wprowadzanie kolejnych limitów. Oficjalnie, chodzi o walkę z szarą strefą, terroryzmem i przestępczością. Część ekspertów ma inne zdanie na ten temat.

    – Trwa wojna z gotówką. Oficjalne powody walki nijak mają się do stanu faktycznego. Im więcej regulacji, ustaw, rozporządzeń, nakazów, zakazów i niejasności, tym większa jest szara strefa. Europejskie statystyki wskazują, że ludzie godzą się nawet na wysokie podatki (Francja, Holandia, Austria), jeśli są przez państwo traktowani uczciwie. W krajach, które z definicji traktują swoich obywateli jako złodziei i oszustów (Grecja, Polska, Włochy) szara strefa jest bardzo popularna – komentuje Krzysztof Kolany dla Bankier.pl.

    Ustawa zakłada, że przedsiębiorcy, którzy dokonają płatności gotówkowej przewyższającej limit, nie będą mogli zaliczyć płatności do kosztów uzyskania przychodu, co będzie niesłychanie uciążliwe.

    http://pikio.pl/wazne-trwa-wojna-z-gotowka-od-2017-roku-mocne-ograniczenia/

    Polubienie

  31. Rosja wprowadziła całkowity zakaz GMO

    Rosja przyjęła nową ustawę zakazującą jakichkolwiek upraw GMO i modyfikacji genetycznych zwierząt na terenie Federacji Rosyjskiej.
    Ustawa wprowadza również całkowity zakaz importu produktów GMO, które według jej zapisu mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzkiego i środowiska naturalnego.

    Już w 2015 roku prezydent Rosji Władimir Putin wygłaszając przemowę w rosyjskiej Dumie oznajmił, że Rosja stoi przed szansą stania się największym na świecie dostawcą żywności ekologicznej.

    Jeszcze w tym samym roku Rosja wprowadziła nakaz wyraźnego oznaczania na etykietach produktów zawierających GMO , a rosyjski wicepremier Arkadij Dworkowicz zapowiadał , że kraj nie będzie stosować GMO w celach zwiększania wydajności rolnictwa.
    Rosja wybrała inną drogę. Nie będziemy korzystać z tych [GMO] technologii.
    W efekcie jego działań do rosyjskiej Dumy wpłynął projekt ustawy o pełnym zakazieupraw GMO zanieczyszczających płody rolne.
    Nowe prawo to wielka wygrana przeciwników GMO m.in Ministra Rolnictwa, Alexandra Tkacheva i samego prezydenta Władimira Putina.
    Nowe przepisy, jak twierdzą autorzy ustawy, pomogą Rosji stać się potentatem na światowym rynku produktów ekologicznych – zwłaszcza, że globalny popyt na naturalną, zdrową żywność szybko i stale rośnie.

    Przeciwnicy nowej ustawy, lobbyści koncernów GMO twierdzą, że Rosja wprowadza nowe prawo z obawy przed konkurencją i nowymi technologiami.
    Pierwszy projekt ustawy o GMO był przedmiotem gorącej debaty, przeciwnicy za wszelka cenę chcieli go odrzucić posiłkując się argumentem w postaci raportu, z którego wniosków wynikało, że produkty GMO są zdrowe i bezpieczne.
    Raport opracowany przez naukowców sponsorowanych m.in przez Monsanto, na wniosek Ministra Rolnictwa został poddany dogłębnej analizie m.in przez specjalistów w dziedzinach bioinformatyki i informatyki z jednostek badawczych Rosyjskiej Akademii Nauk i Uniwersytetu z Miami, którzy podsumowali go:

    Przeprowadziliśmy ponowną analizę przeglądu danych badawczych zawartych w raporcie i okazały się one sprzeczne z wnioskami autorów, co więcej nie znajdują żadnych potwierdzeń naukowych i nie wykraczają poza tzw. błąd statystyczny
    Z kolei w opinii naukowców z OAGB metoda zastosowana w raporcie nie pozwala na zidentyfikowanie prawdziwych skutków działania GMO, wręcz przeciwnie – ukrywa ich toksyczne działanie.
    W ciągu ostatnich kilku lat dowody naukowe na poparcie tezy, że GMO nie stwarza zagrożenia dla ludzi i środowiska mocno topnieją.
    W ubiegłym roku ponad połowa z 28 krajów Unii Europejskiej podjęła decyzję o zakazie upraw GMO
    Rosja poszła o krok dalej. Według niektórych ekspertów krok ten może mieć długotrwałe konsekwencje dla tego sektora gospodarki . Nowe prawo może otworzyć rosyjskiemu rolnictwu szanse na zdobycie rynków amerykańskich i europejskich.
    Ponieważ popyt na czystą ekologiczną żywność z roku na rok wzrasta Rosja zdobędzie uprzywilejowaną pozycję światowego eksportera produktów naturalnych.
    Źródła:
    naturalnews.com
    anonhq.com

    http://sekrety-zdrowia.org/rosja-wprowadzila-calkowity-zakaz-gmo/

    Polubienie

  32. AUTOBUSEM ZA DARMO !!!!!

    Po upływie zaledwie półtora miesiąca od rozpoczęcia funkcjonowania bezpłatnej komunikacji miejskiej w Świeradowie Zdroju władze miasta muszą kupić kolejne autobusy. Pomysł okazał się sporym sukcesem.

    Darmowa komunikacja miejska obowiązuje na terenie gminy oraz sąsiadującej Szklarskiej Poręby i Mirska od czerwca br. Burmistrz Świeradowa Roland Marciniak chce, by do projektu włączyły się sąsiednie gminy. Nie zamierza wprowadzać w mieście stref płatnego parkowania, gdyż, jak wyjaśnia, mieszkańcy płacą podatki, a turyści mają do domu zabrać dobre wspomnienia, a nie bilety z parkingów. Nie planuje jednak także obarczać ich kosztami korzystania z komunikacji miejskiej. Do jej regularnego używania ma zachęcić brak odpłatności za bilety.

    Autobusy cieszą się takim powodzeniem, że mają pojawić się dodatkowe kursy, zaczną też od września dojeżdżać do Nowego Mesta w Czechach.

    Komunikacja miejska w Świeradowie będzie kosztować około 200-300 tysięcy złotych rocznie. Jest tak tanio, bo nie trzeba utrzymywać kas, biletomatów, księgowości i całej administracji. Za autobusy odpowiada po prostu jeden z wydziałów w urzędzie.

    Opublikowano: 20.08.2016

    Źródło: NowyObywatel.pl

    http://wolnemedia.net/autobusem-za-darmo/

    Polubienie

  33. Warto przypomnieć, że żydzi podporządkowali sobie cały system monetarny w ten sposób, że mogą sterować światem. Znów napompowała się bańka. W 2008 zniknęło kilkaset miliardów dolarów (oczywiście z ekranów monitorów, bo fizycznie i tak nie istniały) i to ratowało USA przed bankructwem. Teraz Trump wie o co chodzi i zapowiedział już, że nie będzie spłacał długów. Tym samym zrobiłby pierwszy krok do obalenia mafii żydowskiej. Zmiótłby żydowski FED, zmiótłby żydowskie banki i ustabilizowałby dolara. Jeśli tego nie zrobi to za jego kadencji powstanie kolejny wielki krach. Deutschse Bank już się chwieje. Gdy padnie to kryzys będzie gigantyczny, bo wciągnie całą Europę. Epoka władzy żydowskiej będzie trwać nadal. Z pomocą idzie prawicowa Europa. Zmiany są nie tylko u nas i na Węgrzech, ale cała Europa idzie w dobrym kierunku. Chiny też miałyby w tym gigantyczny interes. Nawet bajońskie sumy, jakie pożyczały USA nie są warte tego co przyniosłoby im obalenie obecnego porządku. W takiej sytuacji Chiny stałyby się największym mocarstwem. Kadafi szedł w tym kierunku i skrócono go o głowę. Czyli ruch musi iść zewsząd, bo będzie wstrzymywany nawet siłą. Pozostaje Rosja. Od wieków to zaplecze żydowskiego biznesu. I to od Rosji zależeć będzie kiedy nastąpi zmiana systemu. Problem w tym czy na tym realnie skorzysta Rosja?

    Polubienie

  34. Szczepienia dr Jerzy Jaśkowski kontra prof Lidia Brydak 08 09 2009)

    SZCZEPIENIA – Dr Jerzy Jaśkowski kontra dr Bucholc

    Polubienie

  35. Apel środowisk patriotycznych w obronie KS. JACKA MIĘDLARA

    Aleszumm – 19 Sierpnia, 2016 http://niepoprawni.pl/blog/aleszumm/apel-srodowisk-patriotycznych-w-obronie-ks-jacka-miedlara

    APEL

    ŚRODOWISK PATRIOTYCZNYCH I RUCHÓW NIEPODLEGŁOŚCIOWYCH

    W OBRONIE KS. JACKA MIĘDLARA

    POLONIA SEMPER FIDELIS

    Szanowni Państwo,

    W załączeniu przesyłam Apel w obronie ks. Jacka Międlara. Jeżeli Państwo aprobują jego tekst, to autorzy proszą o wydrukowanie go i podpisywanie się pod nim.

    Podpisane egzemplarze prosimy przesyłać na adres: Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Koło Śródmieście ul. Rzeźnicza 2A; 31-540 Kraków.

    Równocześnie przesyłam zaproszenie na mszę św. w intencji nowo wybranego prezesa IPN pana dr Jarosława Szarka. Msza św. odbędzie się w dniu 4 września o godzinie 14:30 w kościele Braci Kapucynów przy ul.Loretańskiej 11 w Krakowie.

    Obie informacje przekazuję w uzgodnieniu z prezesem Koła Śródmieście ŚZŻAK panem Władysławem Kucią.

    Z poważaniem Krzysztof Bzdyl

    Apel w obronie ks. Jacka Międlara do:

    Episkopatu Polski

    Zgromadzenia Księży Misjonarzy

    Środowiska patriotyczne i wszystkie ruchy niepodległościowe, którym leży na sercu los naszej Ojczyzny, zaniepokojone nasilającymi się atakami elementów antypolskich i antykościelnych na Naród Polski i wiarę katolicką – stajemy w obronie ks. Jacka Międlara

    Ksiądz Jacek Międlar odważnie mówi o niebezpieczeństwie zagrażającym duchowi naszego narodu.

    Płynie ono ze strony sił szatańskich, które ogarnęły całą Europę i świat.

    Ks. Jacek Międlar w przeciwieństwie do wrogich sił lewackich, które wprost z trybuny sejmowej nawołują do „dorzynania watahy”, czy też do „uciszenia księdza” – czyli wprost wyeliminowania go – modli się za Ojczyznę i swoich prześladowców.

    Jako ksiądz katolicki zgodnie ze swoim sumieniem i przysięgą, którą składał przed Bogiem jest zobowiązany żyć w prawdzie i głosić prawdę, aby mógł dokonać się cud przemiany serc naszego narodu.

    Naród Polski, tak bardzo związany z Kościołem i wiarą katolicką, zawsze wierny Bogu i Ojczyźnie, (Polonia Semper Fidelis) bardzo potrzebuje teraz wiernych, odważnych i dobrych pasterzy. Takim pasterzem jest właśnie ks. Jacek Międlar.

    Każdy naród ma prawo i obowiązek bronić się przed obcą pogardą i własnym zwątpieniem.

    Stąd zwracamy się z apelem do Episkopatu Polski i Zgromadzenia Księży Misjonarzy o wzięcie w obronę ks. Jacka Międlara i przywrócenie mu wszystkich należnych praw z tytułu jego posługi kapłańskiej.

    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/aleszumm/apel-srodowisk-patriotycznych-w-obronie-ks-jacka-miedlara

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s